Post Reply 
Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #196
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Karczmarz patrzył na ciebie nieco podejrzliwie, jednak nic nie powiedział.

Dalej

Garet Jax

Gdy karczmarz znów cię ujrzał, nie powstrzymał się od komentarza:
-Za czym tak biegasz, Garet, za dziewką jaką? - zaśmiał się.
(This post was last modified: 10-16-2009 05:27 PM by Tifts.)
10-14-2009 05:53 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #197
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
-A żeby tylko... -odpowiedziałem.
-Na razie muszę zająć się tą skrzynką. W razie czego, jakby mnie jakaś klątwa trafiła albo co to usilnie proszę o pomoc przyjacielu, dobrze?
Usiadłem przy stoliku rozwierając wieko szkatułki.
10-16-2009 05:59 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #198
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Zainteresowany karczmarz stanął za tobą, zaglądając ci przez ramię. W szkatułce znajdował się zwitek papieru przewiązany błękitną wstążką.
10-16-2009 06:02 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #199
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Rozmyślnie powoli wyciągnąłem rulon rozwijając jeszcze wolniej niebieską wstążkę.
10-16-2009 06:06 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #200
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Kiedy w końcu rozwinąłeś papier, ujrzałeś niewielką mapę z zaznaczonym na niej punktem.
-Tożto mapa latusa! - usłyszałeś za sobą. - Też mi skarb ci się trafił! - karczmarz zaśmiał się i wrócił do swoich zajęć.
10-16-2009 06:09 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #201
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
-Ciekawe... -zamruczałem zaintrygowany. Zbadałem ją dokładnie, po czym zacząłem ją studiować.
10-16-2009 06:24 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #202
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
W mapie nie było nic szczególnego, oprócz jednego punktu, który wskazywała. Mimo swych rozmiarów, była dość dokładna, a obszar moczarów ukazywała w powiększeniu. Tam też, znajdował się oznaczony punkt.
10-16-2009 08:43 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #203
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Uśmiechnąłem się szeroko. Czeka nas wielka, epicka, pełna niebezpieczeństw i błota, gromadna przygoda. Na bagna to teraz już muszę zebrać drużynę. Z tego co pamiętam karczmarz marzy o powrocie do życia w podróży. W mieście też powinienem znaleźć śmiałków, a raczej mięso armatnie. Schowałem mapę do torby i podszedłem do karczmarza.
-Przyjacielu. To co znalazłem to mapa.. czegoś. Nie wiem jeszcze czego, ale wrodzona ciekawość każe mi wyruszyć by sprawdzić co to jest. A jak dobrze pamiętam ty już od kilku lat sposobisz się na wyprawę. Mam propozycję: ruszymy razem. Co ty na to?
10-16-2009 09:50 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #204
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
-Gdybyś tylko spytał ze trzy lata temu! - odparł karczmarz. - Wyruszyłbym z tobą tak, jak stoję! Ale teraz... mam żonę, dzieci. Nie zostawię rodziny. We mnie przyjacielu, już nie znajdziesz kompana w podróży. - w jego głosie dosłyszałeś pewną melancholię. - A tak właściwie, to skąd masz tę mapę?
10-16-2009 10:09 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #205
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Z niechęcią rozejrzałem się po karczmie. Nie znajdzie się drugi taki wojownik jak jego przyjaciel. W Midon ogólnie też nie znajdzie się towarzysza podróży. Westchnąłem ciężko.
-Można powiedzieć, że człowiek, który ją posiadał już jej nie potrzebuje. Szkoda. Wielka szkoda, że obowiązek nie pozwala ci dotrzymać mi towarzystwa. Czy pamiętasz jak kiedyś ubiliśmy tego dziwnego stwora w okolicach Hausken? Ech... Wiesz może gdzie mogę znaleźć jakiego kompana? I czy jest w okolicy jaka robota dla wojownika?
10-17-2009 10:16 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #206
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
-O kompana w Midon najłatwiej, jednak między nami mówiąc - rzadko trafia się ktoś wart uwagi. Musisz znaleźć kogoś, kto od samego początku wyda ci się odpowiedni, w tym ci nie pomogę.
Nikogo, kto przykułby twą uwagę w karczmie nie znalazłeś. Ot kilku chudzielców z mieczami.
-Jeżeli zamierzasz poczekać na jakiegoś wędrowca zawsze możesz zająć się czymś niewielkim, jak schwytanie żywcem dziwnego stwora panoszącego się w okolicach Revillo, moim zdaniem to dekan.
10-17-2009 07:10 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #207
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Zamyśliłem się na chwilkę. Cóż, trzeba czekać... A dekani nie są zbyt zwinni i przez to można je łatwo pokonywać... Rozejrzałem się znowu po karczmie.
-A znasz może jakie szczegóły dotyczące tego dekana? I czy wiesz ile za niego płacą?
Nagle coś mi się przypomniało. Przypomniała mi się ta sprawa z napadami w Midon.
-A i czy nadal szaleją w mieście ci rabusie, o których mi wspominałeś przed moim wyjazdem?
10-18-2009 11:34 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #208
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
W czasie waszej rozmowy do karczmy weszło kilka osób, dwie ją opuściły. Wciąż nie widziałeś tu sprawnego wojownika, na maga też nikt nie wyglądał, choć pozory mogły mylić.
-O tym potworze właśnie nic nie wiadomo, w tym problem. Nawet nie wiadomo czy to dekan, choć moim zdaniem na pewno. Jak mi przyniesiesz kawał jego truchła to zapłacę ci 85 sztuk złota. To chyba niezła cena jak za zwykłego dekana, z którym rozprawisz się bez problemu? - karczmarz zaśmiał się. - Co do zbójów, zajął się tym inny wojownik, prawdopodobnie już go nie ma w Midon. Zadania w tym mieście są wykonywane dość szybko.
10-18-2009 12:00 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #209
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
-To dobrze... -powiedziałem roztargniony. Westchnąłem. Wyciągnąłem szkatułkę sprawdzając na oko ile bym dostał za nią.
-Powiedz mi przyjacielu gdzie widzianą tą bestię... -wyciągnąłem mapę, pióro i atrament zamierzając drobno zaznaczyć ten odcinek na mapie i dopisać, że tam znajdę tego potwora.
(This post was last modified: 10-18-2009 12:19 PM by Garet Jax.)
10-18-2009 12:03 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #210
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Trzymałeś zwykłą, starą szkatułkę, bez żadnych zdobień. Jej wartość oceniłeś na jakieś 10 sztuk złota.
-Bestia zaatakowała jakiegoś podróżnika nocą, na moście Hardussa.
10-18-2009 05:30 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply