Post Reply 
Bazar
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #1
Bazar
Bazar to miejsce wiecznie zatłoczone, zarówno za dnia jak i w nocy, na którym łatwo stracić sakiewkę i to niekoniecznie kupując cokolwiek... Bazar to po prostu wielki plac w centrum miasta, jednakże różnorodne stoiska tworzą swoisty labirynt o ciasnych uliczkach. Można tu znaleźć zarówno produkty dobrej, jak i miernej jakości. Z każdej strony słychać krzyki sprzedawców zachwalających swoje towary lub też kupców negocjujących ceny.
04-22-2009 08:18 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #2
RE: Bazar
Garet Jax

Na bazarze, jak prawie zawsze, było tłoczno i gwarno. Zewsząd dało się słyszeć krzyki sprzedawców i negocjacje kupujących. Stoiska tworzyły labirynt, w którym z łatwością mogłeś się zgubić.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:21 PM by Tifts.)
09-18-2009 11:46 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #3
RE: Bazar
Strzeliłem zdrętwiałymi palcami. Czas na... w sumie na co? -pomyślałem. Póki co jestem wolny. Za jakiś czas pewnie mnie straż dowie. Na razie zarobię trochę złota. Zacząłem szukać najlepszej ofiary z w miarę wypchanym mieszkiem.
09-19-2009 10:10 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #4
RE: Bazar
Kilka stoisk dalej pewien bogato wyglądający kupiec oglądał towary sprzedawcy. Kiedy chciał coś kupić, ujrzałeś jak odpina od pasa mieszek, który z trudem położył na deskach stoiska. Opasły mieszek u pasa opasłego mężczyzny po chwili podróżował dalej, oddalając się od ciebie.
09-19-2009 10:18 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #5
RE: Bazar
Ruszyłem za mężczyzną starając mieć na niego oko oraz rozglądając się w około. Starałem się również by nie zauważył, że za nim idę.
09-19-2009 10:25 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #6
RE: Bazar
Kupiec zatrzymywał się jeszcze przy różnych stoiskach, wydając coraz więcej pieniędzy. Ze względu na duży tłok, nie zauważył, że ktoś go śledzi. W końcu zmęczył się długim chodzeniem i przystanął oparłszy się nieznacznie o jakieś stoisko. Stał tyłem do ciebie.
09-19-2009 10:29 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #7
RE: Bazar
Podszedłem niby to od niechcenia do kupca. Ukradkiem wyciągnąłem sztylet. Starałem się jak najostrożniej pozbyć się ciężaru u pasa kupca. Starałem się skupić wyłącznie na czynności odcinania mieszka.
(This post was last modified: 09-19-2009 10:42 AM by Garet Jax.)
09-19-2009 10:31 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #8
RE: Bazar
Tuż przed momentem, w którym wyciągnięty sztylet powędrowałby w stronę mieszka usłyszałeś głos sprzedawcy ze stoiska, przy którym staliście:
-Przepraszam, mógłby się pan nie opierać? - Słowa te skierowane były do kupca, ten zaś przeprosił i ruszył dalej przecierając spoconą twarz chustą.
09-19-2009 11:22 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #9
RE: Bazar
Cholera! Dobrze, że nie zauważył... Schowałem sztylet i poirytowany ruszyłem za kupcem.
(This post was last modified: 09-19-2009 11:59 AM by Garet Jax.)
09-19-2009 11:59 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #10
RE: Bazar
Ze względu na opieszałość, jaką się wykazałeś, wchodząc w zatłoczone i ciasne alejki twój cel uciekł z twojego pola widzenia.
09-19-2009 04:20 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #11
RE: Bazar
Wzruszyłem ramionami. Jak nie ten, to inny... Zacząłem szukać innej ofiary.
(This post was last modified: 09-19-2009 05:00 PM by Garet Jax.)
09-19-2009 04:51 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #12
RE: Bazar
Usłyszałeś brzęk monet. Dochodził on z grubego mieszka zwisającego u pasa mijającej cię damy dworu, która wyraźnie poszukiwała czegoś szczególnego, czego nie mogła znaleźć.
09-19-2009 04:58 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #13
RE: Bazar
Ruszyłem nieco szybciej za kobietą rozglądając się oraz obserwując ją. Starałem się ją dogonić.
(This post was last modified: 09-19-2009 05:01 PM by Garet Jax.)
09-19-2009 05:01 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #14
RE: Bazar
Kobieta szła wolnym krokiem, toteż nie miałeś problemu z podążaniem za nią. Sama jednak przy żadnym stoisku się nie zatrzymywała. Nikt cię ani jej nie obserwował.
09-19-2009 05:05 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #15
RE: Bazar
Podszedłem do niej jakby od niechcenia wyciągając sztylet. Tym razem spróbowałem odciąć mieszek szybkim i ostrożnym cięciem na zewnątrz.
09-19-2009 05:09 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply