Post Reply 
Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Author Message
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #61
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Próbuję się zwinnie wydostać z uścisku mężczyzny, a gdy:
a)mi się to uda odskakuję wymachując mieczem i przygotowując sztylety.
b)mi się to nie uda próbuję dźgnąć mieczem mężczyznę w głowę.
09-17-2009 09:54 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #62
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Garet z impetem uderzył o ziemię, ignorując jednak ból udało mu się zwinnie uciec przed kolejnym atakiem Dragosaniego. Obaj zdążyliście się podnieść, Garet wyciągnął sztylet.

Garet - 10PŻ
09-17-2009 10:02 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #63
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Od razu po tym jak się podniosłem rzuciłem się na potężnego atakując mieczem z prawej strony pod żebra, a sztyletem celując w szyję będąc przygotowany na zrobienie uniku.
(This post was last modified: 09-17-2009 10:11 PM by Garet Jax.)
09-17-2009 10:04 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #64
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Krzycząc wściekle, jak niedźwiedź, chwyciłem stojące nieopodal krzesło i starałem się zasłonić nim przed atakiem jednocześnie nacierając w przód.
-Zaraz zginiesz człowieczku!
09-17-2009 10:26 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #65
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Jako że ataki Gareta wykonywane były z dwóch stron, Dragosani ochronił się tylko częściowo. Oba ostrza zostawiły płytkie rany. Dekan jednak nie robiąc sobie nic z ran parł naprzód przewracając człowieka na ziemię. Nagle, ku waszemu zdziwieniu w drzwiach karczmy stanął karczmarz i wyciągając w kierunku Dragosaniego rękę, krzyknął:
-To on!
Za nim do pomieszczenia wsypało się siedmiu opancerzonych strażników o różnym wyposażeniu.
-W imię władz miasta Titanium jesteś aresztowany. Poddaj się albo giń! - rzekł jeden z nich.


Dragosani - 5PŻ
09-17-2009 10:32 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #66
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Wykorzystując zaskoczenie mężczyzny szybko wydostałem się spod krzesła. Błyskawicznie doskoczyłem za straż, po czym zacząłem się z niej wycofywać.
(This post was last modified: 09-18-2009 09:59 PM by Garet Jax.)
09-18-2009 02:34 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #67
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Na twoje szczęście sztylet nie trafił, gdyż zostałby za tobą wysłany list gończy. Udało ci się wyjść z karczmy zostawiając potężnego mężczyznę w zaskoczeniu.
09-18-2009 10:04 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #68
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Wiedząc, że straż będzie mnie ścigać ruszyłem w stronę bazaru. Szkoda, że nie widziałem dokąd się udała tamta lotoska...
09-18-2009 10:20 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #69
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Dotarłeś do bazaru bez pościgu.

Dalej
(This post was last modified: 10-05-2009 07:17 PM by Tifts.)
09-18-2009 11:46 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vergil Offline
Dekan

Posts: 81
Joined: Oct 2009
Post: #70
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Vergil wszedł do baru. Miarowym, spokojnym krokiem doszedł do lady po czym usiadł na jednym ze stołków. - Przepraszam bardzo... - Zaczął, udając przesadną uprzejmość. - Nie wiesz kiedy wyruszają stąd jakieś karawany do Midon ? Chciałbym się z jakąś zabrać... - Powiedział szybko. Cel był prosty, miał zebrać informacje o karawanie zmierzającej do Midon. Potem miał wrócić do swojego "pracodawcy" i przekazać informację ostrząc mieczyk ( szykując się do napadu ). Oczywiście w czasie zbierania informacji mógł robić co mu się żywnie podoba - dorabiając. - Nie masz jakiegoś zlecenia ? Jakiś stwór który nęka niewinnych ? - Spytał i prawie nie wybuchnął śmiechem. Nienawidził ludzi. Zabijał stwory dla pieniędzy i frajdy stoczonej walki. Czekając na odpowiedź zamówił piwo wyciągając sakiewkę.
11-01-2009 07:13 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #71
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Kamienne ściany karczmy nie wyglądały na zimne, wręcz przeciwnie - oświetlane pochodniami wydały ci się całkiem wesołe. Nie mogłeś powiedzieć tego samego o przebywających tu ludziach - paskudne, wykrzywione smutkiem i powagą mordy, raz po raz zasłaniane kuflem. Jedna tylko grupa ludzi śmiała się w głos, zachęcona alkoholem do głupich żartów. Reszta to jacyś znudzeni samotnicy. Unosił się tu nieprzyjemny zapach, zapach ludzi, którego nie maskowały nawet ciepłe potrawy tu serwowane. Gwar powodowany przez jedną małą grupkę był jeszcze do zniesienia.
- Jak cenne są dla ciebie te informacje? - zapytał przebiegle karczmarz uśmiechając się szyderczo. Kiedy zamówiłeś piwo, zapytał:
- Jasne czy ciemne?
11-01-2009 08:12 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vergil Offline
Dekan

Posts: 81
Joined: Oct 2009
Post: #72
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Popatrzył na gospodarza wzrokiem pełnym powagi. Wiedział że mógł się spodziewać tego po LUDZIACH. - Trzy sztuki złota i ani grosza więcej. Jasne... Oświetli moje nędzne życie... - Zażartował po czym wyciągnął na stół mieszek. - Ile się należy ? - Spytał.
11-02-2009 09:03 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #73
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
- Za piwo pięć sztuk złota. - zaordynował. - A za 3 sztuki złota, to ja mogę powiedzieć ci na przykład... że w niedługim czasie do Midon wyruszają trzy karawany. - po tych słowach karczmarz zamilkł i wyraźnie nie chciał powiedzieć nic więcej. Patrzył jedynie z pożądaniem na twój mieszek.
11-04-2009 08:03 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vergil Offline
Dekan

Posts: 81
Joined: Oct 2009
Post: #74
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Popatrzył na gospodarza ze wstrętem. Wyciągnął pięć sztuk złota. Pił powoli zawartość kufla. - Trzy sztuki za jedną karawanę... - Powiedział już zrezygnowany.
11-06-2009 02:45 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #75
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Mężczyzna czując, że zarobek może mu się wyślizgnąć z rąk rzekł:
- Daj pan pięć i opowiem o jednej karawanie. - uśmiechnął się do ciebie przymilająco.
11-06-2009 04:10 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply