Post Reply 
Lidar
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #76
RE: Lidar
- Co oczywiście nie miałoby miejsca, gdybyś nie zabił mojego przyjaciela! - krzyknęła kobieta w złości. Chwilę potem, nieco spokojniej dodała:
- Jeżeli o to ci chodzi, dam radę sama iść, więc możesz mnie postawić. Nie jestem tak filigranowa jak mieszczanki... - kobieta przestała się wyrywać czekając aż ją puścisz.


//jak się tak będziesz z nią cackał to zaraz wbiję Ci sztylet w szyję ;s//
11-30-2009 07:43 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vergil Offline
Dekan

Posts: 81
Joined: Oct 2009
Post: #77
RE: Lidar
- Cholera... A było tak fajnie... - Powiedział i roześmiał się. Puścił ją ( puścił z rąk na ziemię XD Nie dając jej oczywiście czasu na stanięcie pewniej na nogi ) i uśmiechnął się. Zostawił ją. Poprostu ją zostawił na środku gościńca a sam z uśmiechem na ustach udał się dalej.
11-30-2009 07:48 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #78
RE: Lidar
Kobieta mimo wszystko była nieco zaskoczona, toteż leżała chwilę w bezruchu. Później wstała i odeszła powoli w przeciwnym do ciebie kierunku. Miałeś wrażenie, że próbowała coś krzyknąć do ciebie, jednak nie miała siły, poszła więc dalej zrezygnowana. Sam odszedłeś w stronę Midon.

Dalej
12-01-2009 12:20 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply