|
Lidar - Printable Version +- Latus (http://tifts.webd.pl/forum) +-- Forum: Świat (/forumdisplay.php?fid=11) +--- Forum: Las Lidar (/forumdisplay.php?fid=16) +--- Thread: Lidar (/showthread.php?tid=45) |
Lidar - Tifts - 06-24-2009 01:06 AM Na terenach lasu poza gęstwiną czy polaną drzewa nie rosną zbyt gęsto, choć widoczność i tak jest ograniczona. Podróżując przez Lidar czasem las się przerzedza, aby następnie zgęstnieć. Oprócz Głównego Szlaku jest tu wiele innych ścieżek, które niejednokrotnie okazują się wyprowadzać podróżnika w zupełnie inne miejsce niż to, które się spodziewał znaleźć. Pod drzewami można znaleźć przyjemny cień, a często także krzewy z jadalnymi owocami. Mimo dość przyjemnej atmosfery panującej w lesie trzeba mieć się tu na baczności, zwłaszcza nocą. RE: Lidar - Tifts - 09-15-2009 10:45 PM Garet Jax Choć na początku miałeś mieszane uczucia, wierzyłeś w słuszność swojej decyzji. Wiedziałeś, że oto doszedłeś do lasu Lidar. Jeżeli uda ci się przez niego przejść i znaleźć drogę, trafisz do Titanium. Istnieje jednak możliwość, iż się zgubisz. Las możesz także okrążyć, aby trafić na szlak od strony Midon. Słońce chyliło się ku zachodowi. RE: Lidar - Garet Jax - 09-15-2009 10:48 PM Znałem drogę aż za bardzo. Ruszyłem w kierunku miasta ludzi po drodze rozglądając się za jadalnymi owocami. Pilnowałem również by czujność mnie nie opuściła oraz słuch nie zawiódł. RE: Lidar - Tifts - 09-15-2009 10:54 PM Po kilku godzinach podróży bez postoju, gdyż pożywiałeś się tym, co udało ci się zebrać, byłeś głęboko w lesie, wiedziałeś jednak, że zbliżasz się do murów miasta. Gdy słońce zaszło, w oddali usłyszałeś złowrogie wycie. RE: Lidar - Garet Jax - 09-15-2009 10:58 PM Westchnąłem w duchu przyspieszając marsz. Kolejna bestia Miałem rękę na mieczu, by go w razie niebezpieczeństwa wyjąć tak, by ciąć przeciwnika. Siedlisko śmierdzącego zła... każde miejsce na tym świecie nie jest bezpieczne w nocy... RE: Lidar - Tifts - 09-15-2009 11:31 PM Wycie zbliżało się powoli, wprawnie oceniłeś, że wilków było 4-6. Do murów miasta jak obliczałeś, było jeszcze kilka godzin marszu. Było już ciemno, nie do końca widziałeś, dokąd zmierzasz i po czym stąpasz. RE: Lidar - Garet Jax - 09-16-2009 03:09 PM Znów westchnąłem w duchu. Walka była nieunikniona... Wyciągnąłem miecz stając w pozycji bojowej czekając na wilki i zapamiętując otoczenie by wiedzieć po walce gdzie jest miasto. Nasłuchiwałem. RE: Lidar - Tifts - 09-16-2009 04:12 PM W wyczekującym napięciu usłyszałeś, jak wilki najpierw zbliżają się niebezpiecznie, by cię minąć i oddalić się. Jeden z nich przebiegł w miarę blisko, jednak nie widziałeś go - powiedział ci o tym jedynie słuch. RE: Lidar - Garet Jax - 09-16-2009 04:33 PM Przeczekałem przejście watahy z bijącym sercem. Kiedy już się wilki oddaliły ruszyłem w stronę Titanium. RE: Lidar - Tifts - 09-16-2009 05:41 PM Kłopot w tym, że ze względu na panującą ciemność nie do końca wiedziałeś, czy dobrze idziesz. Kilka razy wszedłeś w drzewo, nabijając sobie solidnego guza, parę razy potknąłeś się i spotkałeś z ziemią, czasem przechodziłeś przez krzewy cierniowe zostawiające na twoim ciele czerwone ślady krwi. Raz nawet wdepnąłeś w coś, czego pochodzenia wolałeś nie dociekać. -10PŻ RE: Lidar - Garet Jax - 09-16-2009 06:30 PM Mając wszystko gdzieś parłem dalej przed siebie. RE: Lidar - Tifts - 09-16-2009 06:42 PM To okazało się błędem. Zamiast zobaczyć mury miasta, zamiast w ogóle wyjść z lasu, przy kolejnym kroku poczułeś, że grunt się osuwa pod twym ciężarem. Niestety, było już za późno. Runąłeś w dół nabijając sobie niemałego guza. Z twojej głowy pociekła strużka krwi. -20PŻ Dalej Vergil Biegłeś wciąż przed siebie, na oślep, jednak wciąż słyszałeś za sobą pościg. W końcu jednak, nastała cisza... Co też nie było zbyt dobrym znakiem. RE: Lidar - Vergil - 11-22-2009 08:45 AM Vergil biegł przed siebie próbując zgubić pościg. W końcu nastała cisza. Normalny człowiek, nieoświadczony wojownik napewno zaśmiałby się i pogratulował sobie że uciekł. Jednak nie Vergil. Wiedział że to może byc zły znak. Mogli się zaczaić i cicho czekać aż popełni błąd. Spróbował wdrapać się na jakieś średniej wielkości drzewo aby oglądać wszystko z góry i przy okazji ukryć się. RE: Lidar - Tifts - 11-22-2009 11:52 AM Kiedy tylko zacząłeś wspinać się na drzewo usłyszałeś świst wypuszczanej strzały. Chwilę potem poczułeś ból w drugim boku, nie tym co wcześniej. Dokoła wciąż panowała nienaturalna cisza... -5PŻ RE: Lidar - Vergil - 11-22-2009 12:30 PM Vergil zaczął wdrapywać się na drzewo. Usłyszał świst wypuszczanej strzały i poczuł ból. Tym razem w drugim boku. Dookoła nadal panowała nienaturalna cisza. Zrezygnował z wejścia na drzewo i zaczął biec na przód, byle jak najdalej od nich. Jakby się zbliżyli, może by i walczył, ale ze strzałami nie miał zbytnich szans. |