Post Reply 
Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #46
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Mężczyzna upadł najpierw na kolana trzymając się za brzuch, po drugim ciosie padł nieprzytomny na posadzkę. Z jego ust pociekła strużka krwi. Wciąż był żywy.
09-12-2009 11:51 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #47
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
-Kreww...(zwierzęcy pisk)
Staram się uspokoić, kilka razy uderzam pięściami w ścianę. Dyszę bardzo głośno. Siadami powoli przed leżącym mężczyzną, twarzą do drzwi. Wiem, że i tak nie zasnę, czekam na karczmarza.
09-13-2009 02:08 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #48
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Po chwili do piwnicy wszedł karczmarz trzymając w rękach solidny, drewniany kij.
-Słyszałem hałas, masz go? - spytał cię, po czym zauważył mężczyznę na podłodze.
-To on? No tak, któżby inny. Żyje?
09-13-2009 02:31 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #49
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Wpatruję się w karczmarza.
Czekaj gagatku, zaraz będziesz kwiczał jak świnka
Wstaję powoli i nagle zrywam się, podbiegam do karczmarza, lewą ręką chwytam jego kij a czołem wyprowadzam cios w jego nos.
-Zamknij gębę śmieciu i dawoj złoto, stawka wzrosła do 300 sztuk złota.
09-13-2009 02:40 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #50
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Karczmarz krwawiąc z nosa odparł jąkając się:
-A-a-aaale ja n-nie mam tytyle. - Wyciągnął zza pasa mieszek pełen złota wręczając ci go.
09-13-2009 03:07 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #51
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Złapałem mieszek.
-Wynoś się!
Krzyknąłem ostatkami sił zatrzymując falę nienawiści. Zwierzęcy instynkt opanował całe moje ciało, podbiegłem do leżącego latusa i pięciokrotnie uderzyłem go nogą w żebra. Czułem błogi chrzęst pękających kości i konające jęki. Woń krwi wypełniała moje nozdrza.
W końcu stanąłem na środku pomieszczenia dysząc cały, powoli wracając do zmysłów. Postanowiłem przeszukać leżącego mężczyznę.
09-14-2009 05:37 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #52
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Karczmarz wbiegł na górę po schodach. Lotos leżący na ziemi ledwo oddychał, jęczał tylko ostatkami sił, wiedziałeś, że długo już nie nie pożyje. Przy mężczyźnie znalazłeś jedynie dziwnie pomniejszony do mikroskopijnych rozmiarów worek, ukradziony zresztą z tej piwnicy.

Garet Jax

W karczmie było pusto, mimo przybycia tu niedługo po świcie i tak wydało ci się to dziwne, zwłaszcza, że nigdzie nie było nawet widać karczmarza. Drzwi do piwnicy były otwarte na oścież.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:16 PM by Tifts.)
09-14-2009 06:36 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #53
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Chwytam worek i wrzucam go do plecaka. Kopię jeszcze raz leżącego mężczyznę w geście nienawiści i wybiegam po schodach.
Kolejna ofiara wśród morza niewinnych owieczek do zarżnięcia
09-17-2009 09:22 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #54
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Wydając ostatni jęk lotos umiera. Wbiegając na górę zaskakuje cię stojący na środku karczmy, rozglądający się człowiek. Ma przy sobie broń.
09-17-2009 09:24 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #55
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Niezbyt zdziwiony potężnym mężczyzną podszedłem do baru szukając wzrokiem barmana.
09-17-2009 09:30 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #56
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Nigdzie w zasięgu wzroku nie było żywej duszy oprócz silnego mężczyzny, który wybiegł przed chwilą z piwnicy. Patrzył się na ciebie tępo.
09-17-2009 09:32 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #57
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Nagłe przeczucie przebiegło przez całe moje ciało. Cały świat na chwilkę się zatrzymał kiedy zrozumiałem, że mogłem zginąć i nadal istniała taka możliwość. Z szybkością osiąganą tylko przez światło rzuciłem się z mieczem na mężczyznę tnąc go po nogach.
09-17-2009 09:35 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #58
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Dzięki wcześniejszej obserwacji przeciwnika nie byłem bardzo zaskoczony atakiem. Starałem się zasłonić moje nogi ręką z metalowym naramiennikiem, jednocześnie próbując skrócić dystans do tego stopnia by złapać mężczyznę za ubranie.
09-17-2009 09:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #59
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Zamierzenie Dragosani udało się, atak Gareta został zablokowany, sam zaś wpadł w uścisk masywnych łap dekana.
09-17-2009 09:44 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
dragosani Offline
Dekan

Posts: 25
Joined: Sep 2009
Post: #60
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
-Ogniu dodaj mi sił!
Wrzeszczę jak opętany. Podnoszę mężczyznę lekko do góry i rzucam o podłogę, a następnie próbuję dokonać dosiadu
09-17-2009 09:51 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply