Post Reply 
Brama Wschodnia
Author Message
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #46
RE: Brama Wschodnia
Głównie chciałem zakupić specyfiki lecznicze. Ale też rozglądałem się za jakaś trucizną. Przeglądając inwentarz sprzedawcy szukałem też czegoś niezwykłego np. mikstur zwiększających potencjał magiczny bądź zapewniający niewidzialność. Nie byłem co do nich zbytnio pewien gdyż słyszałem, że skutki uboczne mogą być straszne, ale lepiej przygotować się zawczasu.
10-09-2009 07:55 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #47
RE: Brama Wschodnia
Wybór był naprawdę duży. Z ciekawszych specyfików leczniczych odnalazłeś mikstury usuwające zmęczenie, kojące ból, przyśpieszające krzepnięcie ran, wstrzymujące obfite krwawienie, a także antidotum działające ponoć przeciw każdej truciźnie, wiedziałeś jednak, iż poradzi sobie jedynie z najbardziej znanymi typami. Trucizn było jeszcze więcej, twój wzrok padał na trucizny o morderczym działaniu, jak i paraliżujące, sprawiające palący ból czy trucizny znane z dziecinnych dowcipów, na przykład powodujące swędzenie. Ciekawą była mikstura, która w kontakcie ze skórą ukazywała prawdziwą naturę istoty. Nie było tu mikstury wpływającej na potencjał magiczny, znalazłeś jednak płyn powodujący chwilową niewidzialność.
10-10-2009 05:50 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #48
RE: Brama Wschodnia
Po chwili namysłu postanowiłem zakupić dwie mikstury usuwające zmęczenie i po jednej przyśpieszającej krzepnięcie krwi i wstrzymującej krwawienie. Kolejne dwie buteleczki antidotum, zaś z trucizn zakupiłem trzy paraliżujące. Zapłaciłem sprzedawcy po czym skrzętnie schowałem wszystko do torby.
- Prowadź na przystań, chłopcze. Chyba już nic nie potrzebuję - zwróciłem się do Gruta.
10-10-2009 09:40 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #49
RE: Brama Wschodnia
Sprzedawca poprosił o 445 sztuk złota. Kiedy sięgałeś do swojego mieszka ze złotem, ku swemu ogromnemu zdziwieniu stwierdziłeś, że go nie masz. Oczywiście jego zawartości także nigdzie nie było. Grut spojrzał na ciebie niepewny co robić, swoją postawą zdawał się jakby przepraszać, iż nie zauważył złodzieja. Sprzedawca patrzył na ciebie z zażenowaniem, jakim obdarza młodych chłopców strojących żarty.
-No to kupuje pan, czy nie?
10-10-2009 05:36 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #50
RE: Brama Wschodnia
// a miałem właśnie porozdzielać złoto wrr! //

Rozzłoszczony i zdenerwowany rozejrzałem się pospiesznie dookoła szukając złodzieja. Usłyszawszy sprzedawce warknął gniewnie:
- A idźże precz! - odwróciłem się i klnąc szpetnie pod nosem ruszyłem w stronę przystanie. - Idziesz Grut czy będziesz tak stał jak jakiś durny pień! - chciałem wyładować swą złość na chłopaku.
Świetnie, fortuna mi sprzyja nie ma co! Bogowie przeklnijcie tego złodziejaszka, bo jak go dorwę to nikt mu nie pomoże.
10-10-2009 08:08 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #51
RE: Brama Wschodnia
//ma się to MGowe wyczucie ;p//

W zasięgu wzroku nie znalazłeś złodzieja, z drugiej strony żaden z przechodniów nie miał swej profesji wypisanej na twarzy. Na zatłoczonym rynku nie miałeś szans znaleźć już swojego złota. Sprzedawca usłyszawszy twe słowa odpowiedział coś obraźliwego, jednak nie słuchałeś go już. Grut zrozumiał dlaczego zwróciłeś się do niego w ten sposób, toteż nic nie odpowiedział, w milczeniu przyjmując twoje słowa. Zauważyłeś, że sam także wypatrywał złoczyńcy, ale jego szanse na powodzenie były takie same jak twoje. Wyszedłszy z miasta przez bramę ruszyliście na północ, by po niedługim czasie ujrzeć na horyzoncie zarys jeziora Przejrzystego.

Dalej

Garet Jax

Bazar o tej godzinie był już zatłoczony, w takim tłumie lepiej było pilnować swojego mieszka.
(This post was last modified: 10-11-2009 11:11 PM by Tifts.)
10-10-2009 10:12 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #52
RE: Brama Wschodnia
Trzymając się za mieszek stanąłem wypatrując czegoś ciekawego, interesującego, na przykład złodzieja.
10-12-2009 04:01 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #53
RE: Brama Wschodnia
Przypatrując się przechodniom uważnie szybko dojrzałeś podejrzanego osobnika łakomie patrzącego na cudze mieszki. Po chwili obserwacji, na twoich oczach wyciągnął sztylet zbliżając rękę do wypchanego worka wiszącego u pasa jakiegoś kupca.
10-12-2009 05:53 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #54
RE: Brama Wschodnia
Podszedłem za niego ostrożnie. Dobrze wiedziałem, że skupia uwagę w większości na mieszku, ale wolałem być ostrożny. Podkradłem się do niego od tyłu. W chwili, w której zamierzał odciąć mieszek chwyciłem go za obie ręce wykręcając je do tyłu i sycząc mu do ucha:
-Oddasz mi łup albo ja oddam ciebie do lochu na łamanie kołem...
Trzymałem jego ręce w żelaznym uścisku tak, by się nie wyślizgnął.
(This post was last modified: 10-12-2009 06:37 PM by Garet Jax.)
10-12-2009 06:37 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #55
RE: Brama Wschodnia
Mężczyzna oczywiście był zaskoczony, nie spodziewał się, iż ktoś go obserwuje. Mimo wszystko jednak, dość przytomnie odparł:
-Jeżeli mnie nie puścisz, żaden z nas się nie wzbogaci. Obiecuję, że połowa łupu jest twoja, mieszek jest pokaźny, nie bądź skąpy, bo cię Wisum ukarze. - mówił szeptem, tak, by cel was nie usłyszał. Mimo rozmowy nie spojrzał na ciebie - nie chciał stracić mieszka i jego właściciela z oczu.
10-12-2009 07:25 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #56
RE: Brama Wschodnia
-No cóż... dobra. Zostawiam ci czyste pole. Idę sam gdzieś zapolować.
Zostawiwszy mężczyznę w spokoju oddaliłem się z ręką na mieszku poszukując wzrokiem kogoś nieostrożnego z nadwyżką złota.
10-12-2009 07:33 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #57
RE: Brama Wschodnia
Mężczyznę zostawiłeś w ponownym szoku, uznał to za jakąś podpuchę i zaprzestał swoich działań. Nieostrożnych ludzi było aż nadto, o różnych rozmiarach mieszków.
10-12-2009 07:40 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #58
RE: Brama Wschodnia
Rozejrzałem się z uśmiechem na ustach. Szukałem grubych, wypchanych mieszków.
10-12-2009 07:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #59
RE: Brama Wschodnia
Taki właśnie mieszek miał przy sobie mijający cię kupiec, wyraźnie poddenerwowany, iż nie potrafi czegoś odnaleźć. Z podobnym ujrzałeś kobietę stojącą przy stoisku z materiałami.
10-12-2009 08:10 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #60
RE: Brama Wschodnia
Na początek pochodziłem trochę za kupcem chcąc wybadać mieszek oraz przyczyńę jego zdenerwowania.
10-12-2009 08:12 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply