Post Reply 
Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Author Message
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #166
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
- Chodziło mi raczej, o jego słynny koktajl z cebuli i surowych jajek... - uśmiechnęła się słabo - Moment - Rozglądnęła się za swoją bronią, o ile Niziur z nią nic nie zrobił, powinna leżeć, gdzieś na widoku.

- Dobra, możemy iść - "Czy on w ogóle pije, lub je cokolwiek co nie zawiera alkoholu?"
12-02-2009 10:20 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #167
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Kiedy Mirabelle znalazła swoją broń zeszliście razem na dół do pijalni. Powoli, bo schody skrzypiały... Ku waszej uldze w karczmie nie było jeszcze tłumów - dwie osoby popijały sobie piwo rozmawiając cicho. Kiedy karczmarz zobaczył, jak działa na was każde skrzypnięcie od razu zapytał:
- "Eliksir"? Czy piwo? - po czym się uśmiechnął.
12-02-2009 10:27 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Niziur Offline
Człowiek

Posts: 54
Joined: Nov 2009
Post: #168
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
- Piwo! Przecież to eliksir.
12-02-2009 10:29 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #169
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Spojrzała na Niziura: "On faktycznie pije tylko alkohol."
- Eliksir... - powiedziała wątłym głosem patrząc wręcz z podziwem na zamawiającego kolejne piwo Michaello.
(This post was last modified: 12-02-2009 10:50 PM by Mirabelle.)
12-02-2009 10:43 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #170
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Karczmarz podał wam dwa kufle - jeden ze złotą cieczą i pianką, a drugi ze śmierdzącą zawiesiną, która obrzydzała już na sam widok...
- Smacznego. - powiedział wam obojgu.
12-02-2009 10:53 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Niziur Offline
Człowiek

Posts: 54
Joined: Nov 2009
Post: #171
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
*Uśmiechnął się, stuknął w kufelek Mir...*
- Smacznego. Fuj, surowe jajka i co?
*...i wypił zawartość swojego duszkiem.*
12-02-2009 10:57 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #172
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Spojrzała na zawartość swojego kufla, przez moment, żałowała, że nie może się zamienić z Niziurem. Zatykając sobie nos, uniosła kufel z breją do ust wypijając wszystko. Podobno działa najlepiej, jeśli wypije się bez przerw.

Odstawiła kufel, wydawało się, że zebrało jej się zdrowo na nudności, ale po chwili poczuła się znacznie lepiej. Odsunęła od siebie kufel na odległość ręki.
- Tym razem, przeszedłeś samego siebie... - powiedziała do karczmarza, cała blada.
12-02-2009 11:39 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #173
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Karczmarz uśmiechnął się od ucha do ucha.
- Staram się jak mogę. - powiedział, po czym dodał jeszcze:
- Należy się po 5 sztuk złota za ten ratunek. Zjecie coś?
12-03-2009 12:03 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Niziur Offline
Człowiek

Posts: 54
Joined: Nov 2009
Post: #174
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
*Położył piątaka na stół.*
- Ja dziękuję, muszę jeszcze udać się na bazar. Może tam zwinę coś do jedzenia.
*Poprawił kapelusz.*
- Muszę zwi... zakupić parę drobiazgów. W tak zatłoczonym miejscu z pewnością trafi się jakiś nieuważny mieszczan z wypchaną sakiewką albo przynajmniej dziewka z wypchanym gorsetem, heh. Tak czy siak - niedługo widzimy się pod bramą złotko. *Mrugnął do Mirabelle.*
- A wy panie Rentus już przeliczajcie pieniądze na nagrodę! *Wyszedł szybkim krokiem i udał się w stronę bazaru.*

//Maestro, można prosić o teleport? ;]
12-04-2009 01:00 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #175
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Karczmarz skinął ci głową na twoje słowa. Stare drzwi wypuściły cię na świat z lekkim skrzypnięciem, gdzie zalała cię fala światła. Nie przeszkadzała ci tak bardzo, jak mogłaby nieco wcześniej, jednak mimo wszystko musiałeś odczekać chwilę, by się przyzwyczaić. W końcu ruszyłeś w stronę bazaru.

Dalej
12-04-2009 05:51 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #176
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Położyła na ladzie piątaka, po czym pożegnawszy się z Rantusem, ruszyła pod bramę.
12-05-2009 11:37 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #177
RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką"
Rantus roześmiał się, na poły ze stanu, w jakim byłaś jeszcze przed chwilą a na poły z pewnej dawki radości, którą dostarczył mu fakt poprawy owego stanu. Poza tym także pieniądze dawały mu szczęście... W każdym razie, poranek uważał za udany. Pożegnał cię wesoło, po czym wrócił do swoich zajęć obejmujących siedzenie za kontuarem i przyglądanie się klientom.

Dalej
12-06-2009 12:22 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply