Post Reply 
Brama Wschodnia
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #31
RE: Brama Wschodnia
Uszczupliwszy swój mieszek wróciłeś do karczmy.

Dalej

Ilsida

Bazar nie był opustoszały, wiele stanowisk jednak było już składanych.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:53 PM by Tifts.)
09-07-2009 11:28 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #32
RE: Brama Wschodnia
Hmm teraz muszę zakupić bukłak i prowiant na drogę i muszę pamiętać żeby się zmieścić w 30sztukach złota. Gdy wyszedłem z dzielnicy widząc różne stoiska głównie interesowały mnie te z jedzeniem bądź przydatnymi naczyniami takimi jak bukłak.
09-08-2009 06:45 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #33
RE: Brama Wschodnia
Szybko zdobyłeś nie tylko bukłak (choć pusty) ale też prowiant, który przy sporym oszczędzaniu wystarczy na tydzień. Wydałeś dokładnie 30 sztuk złota i wróciłeś do karczmy.

Dalej

Marvil

Pod bramami miasta Daled powiedział:
-Tutaj proponuje się rozstać, gdyż musimy z Berarem załatwić pewne sprawy, którymi nie będziemy cię zamęczać. Spotkajmy się nazajutrz w karczmie, gdzie uzgodnimy co robić dalej z naszą wyprawą. A byłbym zapomniał - masz tu 50 sztuk złota na nocleg. - powiedział z uśmiechem wręczając ci złoto. - Pozwolisz teraz, że udamy się w swoją stronę. - rzekł po czym odeszli.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:53 PM by Tifts.)
09-08-2009 06:51 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #34
RE: Brama Wschodnia
Trochę dziwni kompani. Jak dla mnie zbyt ufni, ale mi w to graj - uśmiechnąłem się do siebie po czym ruszyłem w stronę miasta.
Już podczas moich wcześniejszych podróży odwiedziłem Midon, więc od razu skierowałem się do karczmy. Po drodze spoglądałem na niebo zastanawiając się jak to może być pora dnia. Przyglądałem się też samemu miastu czy przypadkiem coś się nie zmieniło od mojego ostatniego pobytu tutaj.
09-11-2009 07:30 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #35
RE: Brama Wschodnia
Słońce z wolna chyliło się ku zachodowi. Miasto było takie jak dawniej, zmiany były jedynie kosmetyczne. Ot, ktoś odnowił swój dom, ktoś dobudował balkon. Tak jak dawniej ludzie i lotosi przechadzali się w te i nazad nie zwracając na siebie większej uwagi. W końcu dotarłeś do celu.

Dalej

Marvil

Dzień zbliżał się ku końcowi, toteż i tłok rzedł. Mimo wszystko stoisk, oraz samych kupujących była tu mnogość. Dostać dało się prawie wszystko. Ktoś na drugim końcu placu oferował nawet wierzchowce.
-Ja osobiście nie potrzebuje stąd nic, mam kołczan pełen strzał i porządny łuk, sam go sobie zrobiłem z drewna cisowego. Nie jest to przednia robota, ale strzela doskonale. - powiedział Grut. - Właściwie, jeżeli to nie problem, prosiłbym o pożywienie i wodę, o ile nie zdołamy załatwić zadania w jeden dzień. Będę to pamiętał jako dług do spłacenia.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:53 PM by Tifts.)
09-11-2009 07:59 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #36
RE: Brama Wschodnia
Ujrzawszy wierzchowce stanąłem jak wryty. Wreszcie stać mnie na własnego konia. Koniec z podróżowaniem na piechotę!
- Dobrze kupimy prowiant, ale najpierw chciałbym się bliżej przyjrzeć wierzchowcom tutaj sprzedawany. - oznajmiłem Grutowi i ruszyłem na drugi koniec placu.
09-19-2009 04:21 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #37
RE: Brama Wschodnia
Grut podążył za tobą, jednak nie omieszkał wyrazić swojego zdania:
-Nasz obecny cel nie znajduje się na tyle daleko by kupować konia, poza tym co ze mną? Przecież nie wydasz na mnie takich pieniędzy, a także nie każesz mi biec za jeźdźcem? A jeśli zamierzasz dojeżdżać tych rączych ogierów jedynie stępem, nie warto wtedy w ogóle go kupować. Ale oglądać można...
Gdy byliście na miejscu ujrzałeś pięć koni. Trzy kare, jeden o kasztanowej maści, a nawet jeden, piękny albinos o gładkiej skórze. Sprzedawca wychwalał rumaki pod niebiosa:
-Doniosą cię nawet z Titanium do Hausken bez wytchnienia! Nie gubią się w lesie! Nawet Lidar! Panie, za dobrą sumę to ja je nawet pływać nauczę! - oczywiście zdawałeś sobie sprawę z przekoloryzowania tych okrzyków. Grut nawet się zaśmiał na wzmiankę o pływających koniach.
09-19-2009 04:31 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #38
RE: Brama Wschodnia
Byłem niezwykle zafascynowany stworzeniami. Bardzo chciałem zakupić chociaż jednego, ale wiedziałem, że Grut mówi z sensem.
- Widzisz wszystko twoja wina, nie zachciałoby ci się łazić za mną to mógłbym sobie zakupić tego wierzchowca. Mam nadzieję, że niedługo znudzisz się i wrócisz do domu - powiedziałem dość rozzłoszczony. -To chodźmy kupić ten prowiant, pewnie na tydzień wystarczy? - powiedziałem bardziej do siebie niż do Gruta.
Po za tym muszę kupić kolejny kołczan strzał dla siebie i uzupełnić obecny. Jakaś dobra torba podróżna albo plecak byłby nieoceniony. Myślę, że przydałoby się zakupić jakieś nowe odzienie. No i oczywiście duża ilość "Hausken Star". - rozmyślając ruszyłem na poszukiwanie tych przedmiotów.

//swoją drogą ten smoczy pazur to w skarpetę schowałem ;p //
09-19-2009 04:50 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #39
RE: Brama Wschodnia
//prawa rpg ;p//

Grut zaprowadził cię do znanego mu stoiska dla łuczników. Widziałeś tu strzały w różnych cenach i różnej jakości. Najlepsze z nich, z bardzo odpornego drewna i z niezwykle ostrym grotem mogłeś dostać za 10 sztuk złota za jedną. Każda z nich miała także specjalną szmatkę tuż przy grocie nasączoną olejkami łatwopalnymi. Na twoje szczęście sąsiadujące stoisko oferowało torby, sakwy, plecaki i tym podobne. Sprzedawca widząc twoje spojrzenie zapytał:
-Co pana interesuje?
Z drugiej strony stoiska ze strzałami rozłożył się handlarz materiałami, z których następnie u krawca mogłeś zamówić odzienie. Jak twierdził sprzedawca, wszystko można załatwić przy jego stoisku, nie trzeba szukać krawca samemu. Nigdzie w zasięgu wzroku nie dojrzałeś handlarza ziela fajkowego.
09-19-2009 05:14 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #40
RE: Brama Wschodnia
Zakupiłem 5 tych bardzo dobrych strzał, oraz 2 zwykłe. Ze stoiska obok zakupiłem dobrą torbę podróżną i podszedłem do stoiska z materiałami. Chciałem zakupić czarny materiał na spodnie oraz niebieski na koszulę. Przyjrzałem się czy handlarz nie ma przypadkiem skóry, którą można by przeznaczyć na kamizelkę chroniącą przed lekkimi ranami. Dałem mu wziąć ze mnie wymiary i zapytałem ile to wszystko będzie kosztować i kiedy mógłbym to odebrać.
Później chciałem wreszcie kupić nasz prowiant i rozglądałem się dalej lekko zdenerwowany za handlarzem zielem fajkowym. Przyszło mi też do głowy by może spojrzeć na różne eliksiry, więc szukałem wzrokiem stoiska jakiegoś alchemika.
09-19-2009 05:34 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #41
RE: Brama Wschodnia
//do supermarketu było iść! xD zachód za pasem a ten takie zakupy będzie robił xD//

Jeszcze zanim doszedłeś do stoiska z materiałami już uszczupliłeś swój mieszek o 152 sztuki złota. Na twoje pytanie handlarz odparł:
-Za 150 sztuk złota będzie ubiór na jutro rano, za 100 poczeka pan tydzień.
Wśród materiałów ujrzałeś także odpowiednią skórę, której szukałeś. Pozostałych stoisk, które były ci potrzebne nigdzie nie dojrzałeś, jednak rozglądając się spostrzegłeś, iż wreszcie zapadła noc, a wiele stoisk zwyczajnie zniknęło już z targowiska. Grut rzekł:
-Dzisiaj już niewiele tu dostaniemy. Lepiej przyjść tu z samego świtu, kiedy jeszcze tłoku nie ma i szybko zaopatrzyć się w to, czego nam brakuje.
09-19-2009 05:58 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #42
RE: Brama Wschodnia
Do handlarza materiałami przedziałem, że mogę poczekać tydzień, ale teraz zapłacę 50 i przy odbiorze ubioru kolejne 50. Zaś do Gruta rzekłem:
- Trochę źle oceniłem ile mamy czasu. Wracaj do domu spotkamy się jutro o świcie w karczmie.
Wracając, obrałem drogę koło Domu Rady, gdyż sam chciałem ujrzeć to ogłoszenie odnośnie dekana.
09-19-2009 06:15 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #43
RE: Brama Wschodnia
//wiesz, że kamizelki nie kupiłeś?//

Grut odszedł pożegnawszy się z tobą. Interesujące cię ogłoszenie brzmiało:
"Szanowani obywatele donoszą, iż na wyspie znajdującej się na jeziorze Przejrzystym panoszy się dekan atakujący wszystko, co popadnie. Wieść głosi, iż wielu ludzi i lotosów straciło już życie w walce z nim. Śmiałkowi, który bestię ubije zapewni przeprawę człowiek imieniem Margit, on też potwierdzi wykonanie zadania." Jako nagrodę, oferowało 150 sztuk złota, obok tej sumy znajdowała się przekreślona setka. Doszedłeś do karczmy.


Dalej

Marvil

Targowisko ze względu na wczesną porę nie było przepełnione, stoisk jednak było w bród. Najpierw znalazłeś handlarza zielem, oferującego tutejsze w cenie po 30 sztuk złota za sporą paczkę proszku. "Hausken Star" sprzedawał dwa razy drożej. Nie sprzedawano tu liści, jedynie sproszkowane ziele. Po przeciwnej stronie alejki ułożonej ze stoisk, w której się znajdowałeś widziałeś prowiant: tygodniowa paczka kosztowała 30 sztuk złota. W zasięgu wzroku miałeś już wczorajszego handlarza materiałami.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:54 PM by Tifts.)
09-19-2009 06:41 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #44
RE: Brama Wschodnia
Powolnym krokiem, nigdzie się nie spiesząc zacząłem robić kolejne zakupy. W pierwszej kolejności kupiłem moje ulubione ziele, a następnie tygodniowe jedzenie dla mnie i tego gołowąsa Gruta. Później ruszyłem do krawca by poinformować go o zrobieniu dla mnie kamizelki, gdyż wczorajszego dnia przez natłok wrażeń zupełnie o tym zapomniałem. Rozglądałem się również za stoiskiem z alchemicznymi specyfikami, ewentualnie jakimś handlarzem ziołami leczniczymi.
10-05-2009 10:36 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #45
RE: Brama Wschodnia
Straciwszy 90 sztuk złota i poinformowawszy kupca o kolejnym zamówieniu, który przyjął bez najmniejszego problemu wybrałeś się na poszukiwania interesujących cię stoisk. Po dość długim spacerze, który jednak nie dłużył się i był przyjemny znalazłeś odpowiedniego sprzedawcę. Handlował on przezornie zarówno miksturami jak i ziołami i innymi mikstur składnikami. Wybór był bardzo duży.
10-06-2009 06:16 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply