Post Reply 
Droga przez równiny
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #31
RE: Droga przez równiny
Mężczyzna tylko zacharczał coś niezrozumiale i wypluł kolejną porcję krwi. Z trudem łapał oddech, nie mógł mówić.
09-10-2009 07:06 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #32
RE: Droga przez równiny
-Dobra, pójdziesz gdzie chcesz... Masz wybór: albo pokiwasz głową i ciebie dobiję albo będziesz jeszcze chwilę konać, bo sądzę, że magia wiele tu nie zdziała.
09-10-2009 07:12 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #33
RE: Droga przez równiny
Ostatkiem sił mężczyzna kiwnął głową. Zanim jednak zdążyłeś się ruszyć zachłysnął się krwią i wyzionął ducha.
09-10-2009 07:18 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #34
RE: Droga przez równiny
Widząc to całe zdarzenie wolałem jednak nie przyglądać się co się dzieje z tym człowiekiem i podszedłem do koni, które widziałem nieopodal. Chciałem zobaczyć czy wszystkie są w stanie jeździć i czy nie mają jakichś ran.
09-10-2009 07:33 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #35
RE: Droga przez równiny
-Ja to mam parszywe szczęście: przynajmniej mój miecz nie zasmakuje niesłusznie odbieranej krwi. -
Przeszukałem zwłoki martwego szukając jakiegoś miecza i sztyletu. To samo zrobiłem z innymi trupami.
09-10-2009 07:34 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #36
RE: Droga przez równiny
Gdy Garet przeszukiwał zwłoki ja podszedłem do koni starając się jednego dosiąść, szepcąc mu życzliwie do ucha - Proszę, pozwól mi podróżować na swym grzbiecie.
09-10-2009 07:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #37
RE: Droga przez równiny
konie okazały się być w doskonałym stanie, Morled z łatwością dosiadł jednego z nich. Garet tak jak wcześniej znalazł wiele różnych mieczy i sztyletów, jednak ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Niektóre wręcz wyglądały, jakby miały się za moment złamać.
09-10-2009 08:21 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #38
RE: Droga przez równiny
Wybrałem najmocniejszy miecz, po czym zdjąłem jednemu z bandytów pochwę, do której wsunąłem miecz. Przypiąwszy go sobie z prawej strony wziąłem kilka sztyletów, z sześć. Jeden wsunąłem do cholewy buta, drugiemu spróbowałem znaleźć małą pochwę i przypiąć go do uda. Resztę wsunąłem za pas. Zacząłem znosić zwłoki z drogi na bok. W końcu wyciągnąłem pióro, atrament oraz wyrwałem kartkę z kajetu, na której napisałem kształtnym pismem:
Tu leży grupa bandytów.
Jako, że też byli ludźmi i to nie okrutnymi
warto wspomnieć ich dusze...
Garet Jax, Mistrz Broni
Kartkę przybiłem sztyletem zza pasu do drzewka będącego najbliżej trupów. Spojrzawszy na swe dzieło odwróciłem się do pozostałych.
-Trzeba będzie wypuścić przed ruinami konie by nie szły na pewną śmierć... -powiedziałem.
(This post was last modified: 09-10-2009 08:45 PM by Garet Jax.)
09-10-2009 08:33 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #39
RE: Droga przez równiny
Mimo dużej ilości broni pochwa była tylko jedna, odpowiedniej na sztylet nie znalazłeś w ogóle.

Morled + 10 do statystyk //rozpisz w następnym poście jak je dodać ;]//
09-10-2009 09:36 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #40
RE: Droga przez równiny
Ale czy to na pewno dobry pomysł? Gdy widziałem, że konie nie mają żadnych ran przyszło mi na myśl czy koń by mnie zrozumiał więc podszedłem przed konia i zapytałem bardzo wyraźnie mówiąc. :
-Witaj, mam pytanie do Ciebie mój przyjacielu. Kierujemy się w stronę ruin dowieziecie nas tam? - Patrząc prosto w oczy zwierzęcia czekałem na jego reakcje.
09-11-2009 07:11 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #41
RE: Droga przez równiny
Koń parsknął i zarzucił łbem. Po chwili usłyszałeś jego głos, który zrozumiał także Morled.
-Wyglądacie mi na istoty o większej inteligencji niż ludzie, którzy wcześniej nas dosiadali. Jeżeli obejdziecie się z nami delikatnie poniesiemy was pod obrzeża ruin, nie dalej.
09-11-2009 07:20 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #42
RE: Droga przez równiny
Spojrzałem na Khaza i powiedziałem -Obiecuje, że postaramy się was traktować jak należy. Jeżeli jednak coś by było nie po waszej myśli po prostu powiedzcie. Jak się zwiecie? - Chciałem nawiązać dobre stosunki ze zwierzętami, gdyż gdyby coś się stało może będą bardziej skłonne do pomocy.
09-11-2009 07:28 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #43
RE: Droga przez równiny
Podszedłem do towarzyszy patrząc na konie. Podszedłem do jednego mówiąc:
-Nie wiem czy mnie rozumiesz ani czy tamci ciebie dobrze traktowali, ale ja spróbuję łagodnie ciebie dosiadać... To co jedziem? -zwróciłem się do typków, z którymi podróżowałem.
-A, bym zapomniał. -podszedłem do nich każdemu dając po 11 złotych monet.
-Łupy wojenne...
(This post was last modified: 09-11-2009 07:32 PM by Garet Jax.)
09-11-2009 07:30 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #44
RE: Droga przez równiny
- Dzięki Garet - po tych słowach wyjechałem trochę przed towarzyszy i odwróciłem do nich głowę mówiąc - Szkoda dnia, ruszajmy. - następnie rzekłem życzliwie do konia - Dziękujemy że nam pomagacie.
(This post was last modified: 09-12-2009 12:06 AM by Morled.)
09-11-2009 07:38 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #45
RE: Droga przez równiny
Rumak odpowiedział Ilsidzie:
-W przeciwieństwie do budujących miasta, my nie nadajemy sobie imion.
09-11-2009 07:49 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply