Post Reply 
Brama
Author Message
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #31
RE: Brama
Czyżby szczęście mi dopisało? Zobaczmy. Podszedłem do istoty stojącej przy wozie i zapytałem:
-Witaj. Wybieracie się gdzieś? Pytam bo chciałbym się dołączyć jeżeli jest taka możliwość.
(This post was last modified: 09-19-2009 12:49 PM by Ilsida.)
09-19-2009 12:49 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #32
RE: Brama
-Zmierzam do Midon, dobry człowieku, za jedyne 40 sztuk złota możesz zabrać się ze mną. - odpowiedział poważnie mężczyzna. Sprawiał wrażenie rozważnego i statecznego. - Wyruszamy jutro o świcie, jeżeli cię nie będzie uznam, że nie jedziesz. - dodał.
09-19-2009 04:13 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #33
RE: Brama
-Sam chcesz przebyć taką drogę.- Zapytałem zdziwiony, a gdy doszło do mnie że muszę zapłacić jeszcze za podróż zacząłem się śmiać. Gdy już się uspokoiłem głosem zapytałem:
-Bardziej mi chodziło o pracę. Nie potrzebny jest mag do pomocy?- Popatrzyłem się na wóz by określić ile się w nim osób może zmieścić.
09-19-2009 04:54 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #34
RE: Brama
Do wozu z trudem wepchnąłbyś około 6 dorosłych osób.
-Nie potrzebny, w końcu nigdzie się nie ogłaszałem. Jak nie pasuje: droga wolna. - wskazał ścieżkę prowadzącą przez las tym samym dając ci do zrozumienia: albo on, albo na piechotę. - Poza tym, idzie ze mną chyba jakiś taki dziwny jegomość, szaleniec trochę, jak by mnie ktoś pytał. W każdym razie ponoć bić się umie, ale potrzebny mi też nie jest. Równie dobrze mogę ruszać sam. - rzekł obojętnie.
09-19-2009 05:02 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #35
RE: Brama
Taki spokojny... Aż mnie irytuje. A gdyby mu się ten wóz całkiem przypadkowo spalił, a ja przechodząc obok niego bym mu wytknął jego słowa. Lekko zirytowany zapytałem:
-A gdzie znajduję się ten szaleniec i jak się zwie? Może on wpłynie na twoje zdanie.-
09-19-2009 05:14 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #36
RE: Brama
-A jak ma wpłynąć? Ten wóz jest mój i tylko mój, tamten tak jak ty, szuka podwózki. Z tym że ów szaleniec zapłacić się zgodził... A gdzie jest? A no pewno śpi. Tobie też radzę, ja wyjeżdżam o świcie, jak się tu nie zjawisz będziesz albo czekał tydzień albo szedł na piechotę.
09-19-2009 05:26 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #37
RE: Brama
Nie odzywając się poszedłem w stronę gospody. Po drodze spojrzałem w górę by zobaczyć ile jest czasu do mroku. Przed wejściem do "natury" pomyślałem. Żeby tam był ktoś kto mi pomoże.
(This post was last modified: 09-19-2009 07:16 PM by Ilsida.)
09-19-2009 07:16 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #38
RE: Brama
Właściciel wozu nawet nie spojrzał za tobą. Doszedłeś do gospody.

Dalej

Ilsida

Ujrzałeś jak wóz, którym miałeś jechać rusza z wolna. Spokojnie możesz go dogonić, ale jeszcze kilka chwil i byłoby za późno.
(This post was last modified: 10-16-2009 08:40 PM by Tifts.)
09-19-2009 07:25 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #39
RE: Brama
Widząc odjeżdżający wóz spojrzałem czy nie mógłbym się zakraść i nie zauważalnie wejść na wóz czy jedynym wyjściem jest spotkanie z opryskliwym panem.
10-17-2009 02:56 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #40
RE: Brama
Choć prawdopodobnie na wóz byś się zakradł, twoja obecność nie pozostała by niezauważona czy nieusłyszana. Trzeszczące deski i uchylony materiał, dzięki któremu obrót głowy mężczyzny wystarczył, aby ten miał widok na całe wnętrze. Ku twemu zdumieniu tuż obok mężczyzny trzymającego lejce zauważyłeś jeszcze jedną sylwetkę.
10-17-2009 07:04 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #41
RE: Brama
Nie zaryzykuje, lepiej pokazać się i spokojnie przejechać tą drogę. Podbiegłem do wozu tak żeby jego właściciel mnie zauważył po czym krzyknąłem wyraźnie:
-Jest jeszcze jedno miejsce dla podróżnika? Mogę zastąpić tego szaleńca.
10-17-2009 08:52 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #42
RE: Brama
Zauważywszy cię, człowiek, którego widziałeś już wczoraj zatrzymał się. Obok niego siedziała... kobieta, której próbowałeś wczoraj zaimponować w karczmie! Mężczyzna odezwał się krótko:
-50 sztuk złota. - Po tych słowach wyciągnął otwartą dłoń w twoją stronę.
10-17-2009 10:14 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #43
RE: Brama
Gdy ujrzałem kobietę lekko się zdziwiłem i zaczerwieniłem lecz po chwili pamiętając o manierach przywitałem kobietę, a następnie chcąc zmniejszyć cenę i przypomniałem sobie co mówił szaleniec wczorajszego wieczoru i odparłem:
-Słyszałem, że gdy znajdą się dwie osoby, które będą z panem jechać cena opuści się do połowy. Naprawdę nie da się jej opuścić? Bardzo mi na tym zależy.
10-17-2009 10:32 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #44
RE: Brama
-Nikt nigdy nie mówił nic o połowie, chyba cię pamięć zawodzi. A ta kobieta to gość specjalny, który ma przejazd za darmo. A że z tyłu nikt nie jedzie... - wskazał wnętrze wozu. - To 50 sztuk złota.
Kobieta uśmiechała się wesoło. Sytuacja najwyraźniej ją bawiła.
10-18-2009 12:16 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #45
RE: Brama
Chętnie bym go uderzył ale na to jeszcze przyjdzie czas. Poczekaj jak będziemy w połowie drogi nikczemniku, pożałujesz że mi nie spuściłeś ceny. Lekko poirytowany wyciągnąłem 50 sztuk i dałem nieznajomemu po czym wsiadłem na wóz. Widząc uśmiech na twarzy kobiety spojrzałem jej prosto w oczy i przypomniałem sobie sytuacje w karczmie. Ciekawe czy zafascynuje ci to co zrobię.
10-18-2009 11:27 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply