Latus
Brama - Printable Version

+- Latus (http://tifts.webd.pl/forum)
+-- Forum: Świat (/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Forum: Hausken (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Thread: Brama (/showthread.php?tid=26)

Pages: 1 2 3 4


Brama - Tifts - 04-22-2009 08:58 PM

Brama to jedyne miejsce, którym można dostać się do miasta. Są to dwa masywne, drewniane skrzydła, wyglądające jakby wisiały w powietrzu, otwierane są przez magów zawsze stojących nieopodal. Bramy tej nie da się otworzyć siłą. Za nią znajduje się duża fontanna i ładnie zdobione ławeczki, na których można odpocząć i zrelaksować się.


RE: Brama - Tifts - 08-14-2009 12:50 AM

Ilsida

Bez problemu udało ci się wyjść z miasta, gdyż brama wyjątkowo nie była zamknięta. Po chwili znałeś już tego przyczynę - na zewnątrz widziałeś liczne wozy karawany oraz krzątających się ludzi, noszących przeróżne pakunki z wewnątrz miasta, ułożone tuż przy bramie. Bagaży było tak wiele, iż miałeś wrażenie, że nie uda wam się wyruszyć aż do świtu. Podczas tych przemyśleń mija cię lotos używający mrówczych odnóży aby przenieść ogromną pakę na najbliższy wóz.



RE: Brama - Ilsida Fryc - 08-14-2009 08:31 AM

Dawno tu nie byłem. Widząc tak dużą ilość karawan postanowiłem pochodzić wokół nich i rozejrzeć się za wozem, przy którym jest Tibu.


RE: Brama - Tifts - 08-14-2009 04:45 PM

Nigdzie nie mogłeś znaleźć Tibu, prawdopodobnie dlatego, iż według jego słów nie miało go tu być przez jeszcze jakiś czas. Widząc, że kręcisz się wokół karawany jeden z ludzi zawołał do ciebie:
-Hej, Ty tam! Czego tu szukasz?



RE: Brama - Ilsida Fryc - 08-14-2009 10:29 PM

-Ja?- Zapytałem niepewnie:
-Miałem się tu zgłosić do pomocy w załadunku karawany zmierzającej do Midon. - Po tych słowach przybliżyłem się do nieznajomego by lepiej słyszeć co mówi.


RE: Brama - Tifts - 08-15-2009 01:06 AM

-No to na co się włóczysz bez celu? Karawany nie widzisz? A może sobie myślisz, że my tu spacerujemy? - opryskliwie odparł człowiek - To co tu widzisz to "karawana zmierzająca do Midon" a te tam pakunki - wskazał stos, który widziałeś za bramą po stronie miasta - to pakunki "karawany zmierzającej do Midon". Bierz się... - urwał i spojrzał na Ciebie podejrzliwie - Ale zaraz, chwileczkę. Kto cię przysyła? - zapytał.


RE: Brama - Ilsida Fryc - 08-15-2009 11:20 AM

Zaraz mnie ten człowiek zdenerwuje... Spojrzałem mu prosto w oczy tak żeby wzbudzić w nim respekt i powiedziałem stanowczo:
-Tibu.


RE: Brama - Tifts - 08-26-2009 06:36 PM

Człowiek był nie tylko wyższy od ciebie, ale także dużo lepiej zbudowany. Napotkawszy twój wzrok ironicznie się uśmiechnął i powiedział:
-No to bierz się do roboty chojraku. Tamte pakunki sobie pozanosisz do tamtego wozu. - wskazał ten, który stał najdalej od bramy. - Miłej zabawy. - dodał i odszedł. Usłyszałeś jeszcze jego śmiech. On także wrócił do noszenia pakunków, jednak zabierał je na dużo bliższy wóz niż ten, który wskazał tobie.



RE: Brama - Ilsida Fryc - 09-01-2009 10:51 AM

Czując zawód wziąłem pakunek wskazany przez nieznajomego i ruszyłem z nim stronę wozu. Idąc, przypomniała mi się sytuacja z siostrą Katina i nagle zrobiło mi się smutno. Gdy byłem bliżej po cichu powiedziałem do siebie:
-Co się stało to się nie odstanie.


RE: Brama - Tifts - 09-01-2009 02:03 PM

Pakunek okazał się niezwykle ciężki i bardzo się zmęczyłeś nosząc ich aż pięć. W międzyczasie pojawił się Tibu, który zdecydował, że ruszycie natychmiast. Kazano ci usiąść pomiędzy pakunkami na jednym z wozów, razem z trzema innymi lotosami, którzy tak jak ty szukali sposobu aby dostać się do miasta. Po krótkiej chwili karawana ruszyła.

-50PW

Dalej


RE: Brama - Marvil - 09-08-2009 12:42 AM

Powolnym krokiem zbliżałem się do bramy. Przystanąłem na chwilę by zaczerpnąć tchu i otrzeć pot z czoła.
Tyle dni już w drodze, przyda się trochę wytchnienia. Powiadają, że to miejsce jest idealne do odpoczynku. Ale czy mi dane będzie jeszcze kiedykolwiek wypocząć? Każda noc przynosi tylko więcej zmęczenia i przypomina mi sceny, o których chciałbym zapomnieć. Może jakiś uzdrowiciel mógłby mi jakoś pomóc, trzeba będzie popytać miejscowych. Ale to później.
Tymczasem muszę wybrać się na targ i zakupić ziele fajkowe. Słyszałem, że "Hausken Star" jest jednym z najlepszych ziół uprawianych w tej części Lotusa. Ahh cóż to będzie za przyjemność znów poczuć ten smak, ten zapach. Tak, zdecydowanie tego mi teraz potrzeba najbardziej.

Z nową odrobiną energii ruszyłem w stronę miasta.


RE: Brama - Tifts - 09-08-2009 04:24 PM

Początek twojego pobytu w tym mieście nie zapowiadał się obiecująco. Skrzydła bramy, tuż przed twoim nosem zatrzasnęły się z hukiem. Po chwili magowie otworzyli ją na nowo, przepraszając i zapewniając, że to bardzo dziwne wydarzenie więcej się nie powtórzy. Miasto było spokojne, lotosi przechadzali się tu i ówdzie leniwie. Od miasta płynął błogi spokój.

Dalej

Hungrin

Zatrzymali cię magowie stojący przy bramie.
-Cóż to za potwora tu przywlokłeś, przyjacielu? - zapytał jeden z nich.
-I w jakim celu? - zapytał drugi.



RE: Brama - Hungrin - 09-13-2009 04:28 PM

Hungrin popatrzył na nich. - To jest stwór który atakował tutejszych mieszkańców, a dokładniej Dekan. - Powiedział. - Co do celu, niosę go do zleceniodawcy... - Odpowiedział do nich całkiem szczerze.


RE: Brama - Tifts - 09-13-2009 04:37 PM

-Zostaw go za bramą, jeżeli będzie potrzeba, zaświadczymy za ciebie, że go zabiłeś. - powiedział mag. Poczułeś się bardzo zmęczony walką a potem wleczeniem truchła przez kawał lasu.


RE: Brama - Hungrin - 09-13-2009 04:43 PM

- No, dobra... - Powiedział gdyż poczuł się strasznie zmęczony. - To co pójdziecie ze mną ? - Spytał. - Czy mam tu wysłać gospodarza jak by mi nie wierzył ? - Spytał ponownie wpatrując się w nich otępiałym wzrokiem.