Post Reply 
Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Author Message
Fenris Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #336
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Fenris coraz bardzie przyglądał się komicznej scenie z coraz większym uśmiechem.
Udaje ze go nie dotyka jednocześnie godzi się kupić. Dał za wygrana, co oznacza ze jest słaby. Znika myślami w odlegle krainy i do tego jest przygłuchy i niegrzeczny. Należy pewnie do tych Lotosów skoro wspomniał o Hausken słyszałem, ze to ich miasto. Az mi go żal, że zmarnuje złoto z powodu jakiejś głupiej sprzeczki.
Pomyślał
Widząc, że Garet się oddala zasalutował żartobliwie i zwrócił się do Finei.
-Jak stoimy z pokojami? Musze się gdzieś przespać, a nie mam na to kasy.
Fenris wydawał się zrelaksowany, przysunął jakieś krzesło i jak miał w zwyczaju zaczął poprawiać jakąś część ubrania.
11-24-2009 03:26 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply 


Messages In This Thread
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem" - Fenris - 11-24-2009 03:26 PM