Post Reply 
Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Author Message
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #268
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem"
Splotłem dłonie na stole. Nie mogłem odpowiedzieć równie miło do kogoś, kto ubierał się jak baba. Chociaż pamiętałem o grupie zabójców z Hausken, odzianych w damskie ciuchy. Jednak ten przede mną nie wyglądał na zwinną osobę. Może to jakiś kapłan jakieś porąbanej wiary? Któż to wie?
-Mimo, że gdybym chciał, mógłbym wyciąć Titanium, potrzebuję siły bardziej finezyjnej od miecza. Magia. Miecz da się skruszyć, łuk złamać, rewolwer stopić, a pięści połamać. Magie nie podlega temu. Jest wieczna i zmienna, czego właściwie potrzebuję. Potrzebuję siły zdolnej wysuszyć morze, podpalić lód, zgnieść umysł innych. Magia ognia, mam rację?
11-11-2009 02:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply 


Messages In This Thread
RE: Karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem" - Garet Jax - 11-11-2009 02:42 PM