Post Reply 
Obrzeża
Author Message
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #61
RE: Obrzeża
Jak to się stało. Źle ocieniłem jego siłę? Widać, że dawno nie miałem do czynienia z poważną bitwą. Kiepski ze mnie mag. Lekko załamany spojrzałem na ranę i już miałem obrywać własną szatę, gdy nagle Garet przyszedł i zrobił mi opatrunek i mi pomógł wrócić do baszty:
-Dzięki przyjacielu.- Wyjąłem bukłak i jeden pasek mięsa i pomału zjadałem pożywienie.
09-13-2009 10:05 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #62
RE: Obrzeża
- Ta... - odpowiedziałem Garetowi. Podszedłem do drewna i wziąłem tyle ile mogłem, uwzględniając przy tym moje zmęczenie. Gdy wróciłem do baszty, drewno rzuciłem w najbliższy kąt i usiadłem w pobliżu miecza którego znalazłem. Następnie powiedziałem do Ilsida żartobliwie i z uśmieszkiem na twarzy - Przeżyjesz ?
09-13-2009 10:24 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #63
RE: Obrzeża
-O to się martwić nie musisz.- Zrobiłem lekki uśmiech po czym zaraz go stłumił ból. -A wam nic nie zrobili?
09-13-2009 10:30 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #64
RE: Obrzeża
- Tylko draśnięcie w ramię. - Kompletnie o tym zapomniałem. Zacząłem szukać szmat które Garet zabrał Dekanom, aby obwiązać sobie ranę.
(This post was last modified: 09-13-2009 10:50 AM by Morled.)
09-13-2009 10:49 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #65
RE: Obrzeża
Wziąłem resztę szmat i pozostałe rzeczy od dekanów, po czym zebrałem pozostałe drewno. Będąc w baszcie rzuciłem je na ziemie podając szmaty Khazowi:
-Pomóc w czymś?
09-13-2009 11:04 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #66
RE: Obrzeża
- Tak, jak byś mógł obwiązać mi ranę na ramieniu, był bym wdzięczny - Mówiąc to uśmiechnąłem się do Gareta.
09-13-2009 11:23 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #67
RE: Obrzeża
Widząc, że kompani są w baszcie powiedziałem do nich smutnym tonem:
-Panowie jest problem. Jestem ranny i muszę trochę odpocząć aż mi się rana zeschnie, co za tym idzie nie mogę teraz pilnować wyjścia bo nie zareaguje odpowiednio.
09-13-2009 11:27 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Morled Offline
Lotos

Posts: 87
Joined: Sep 2009
Post: #68
RE: Obrzeża
- Spokojnie wezmę pierwszą warte - usiadłem przy wejściu do baszty i wypatrywałem czegoś podejrzanego.
09-13-2009 11:34 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #69
RE: Obrzeża
-Dzięki.- Tym czasem przeczołgałem się koło drewna, które zabrali towarzysze, i rozglądałem się za kamieniem w otworem gdyż ogień chciałem rozpalić pocierając drewno o kamień.
09-13-2009 11:39 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #70
RE: Obrzeża
Na zgodę kiwnąłem głową podchodząc do Khaza. Obwiązawszy mu ramię szmatami podszedłem do drewna, z którym coś kombinował Ilsida. Bez słowa ustawiłem mały stosik z drobnych gałęzi wyciągając krzemienie. Spróbowałem skrzesać nimi iskrę, która by zajęła chrust.
09-13-2009 11:59 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #71
RE: Obrzeża
Spojrzałem na Garet i widząc, że ma krzemienie uśmiechnąłem się pytając go:
-Masz krzemienie? To dobra wiadomość.
09-13-2009 12:12 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #72
RE: Obrzeża
-Tylko o wodzie nie pomyślałem... Ale mam nadzieję, że wasze czary obejmują wodną dziedzinę magii...
09-13-2009 12:15 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #73
RE: Obrzeża
Ilsida pożywiony odzyskał nieco sił, wciąż jednak potrzebował odpoczynku. Na zewnątrz baszty było spokojnie. Gałązki szybko zajęły się ogniem dając wam przyjemne ciepło i oświetlając wnętrze baszty.

Ilsida +5PW
(This post was last modified: 09-13-2009 12:26 PM by Tifts.)
09-13-2009 12:26 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #74
RE: Obrzeża
Dołożyłem drewna do ognia, po czym otuliłem się płaszczem zakładając kaptur na głowę starając się usnąć.
09-13-2009 12:29 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #75
RE: Obrzeża
Widząc, że ognisko się pali ułożyłem się do snu. Przed zamknięciem oczu powiedziałem do kompanów:
-Obudźcie mnie jak będzie moja kolej.- I poszedłem spać.
09-13-2009 01:30 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply