Post Reply 
Aleja sklepowa
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #16
RE: Aleja sklepowa
Kupiec spojrzał na ciebie a w jego oczach dojrzałeś cień podejrzliwości. Uścisnął twoją dłoń przedstawiając się jako Tibu.
-Mógłbyś się z nami zabrać, ale nie za darmo. Jeżeli nie masz pieniędzy możesz pomóc w pakowaniu. No i oczywiście sam musisz zadbać o prowiant dla siebie. - powiedział - Odpowiada ci to Ilsido?
(This post was last modified: 08-12-2009 03:58 PM by Tifts.)
08-12-2009 03:57 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #17
RE: Aleja sklepowa
Trochę zdziwiony odpowiedziałem nieco marnym głosem:
-Mam jedyne 10 sztuk czy to wystarcza?- Licząc na pozytywną odpowiedź zacząłem bawić się moją laską.
(This post was last modified: 08-12-2009 07:49 PM by Tifts.)
08-12-2009 07:29 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #18
RE: Aleja sklepowa
Tibu roześmiał się.
-Za podróż z karawaną zapłaciłbyś co najmniej 100 sztuk złota. Jeżeli naprawdę ci zależy za te 10 sztuk kup sobie jakiś prowiant, ale tutaj nie kupisz nawet jabłka więc spójrz obok, siostra Katina, tego sprzedawcy - wskazał lotosa-kota - oferuje tanie jedzenie. Potem pospiesz się do bramy, powiedz, że przysyła cię Tibu i chcesz pomóc w pakowaniu karawany, wtedy możesz zabrać się za darmo.
08-12-2009 07:55 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #19
RE: Aleja sklepowa
Dobrze wiedzieć na przyszłość, że to tyle kosztuje. Spojrzałem w stronę nieznajomego i powiedziałem:
-Dobrze przyjacielu. Kupię co mam kupić i zaraz będę przy bramie.- Spojrzałem w niebo by zobaczyć jakaż to pogoda nad nami czuwa i ruszyłem w stronę stoiska z tańszym jedzeniem. Po zrobieniu dwóch kroków odwróciłem się do Tibu i podniosłem rękę lekko w górę i powiedziałem trochę głośniej:
-Dzięki przyjacielu.- Po czym ponownie szedłem w wyznaczony wcześniej kierunek.
(This post was last modified: 08-13-2009 10:06 AM by Ilsida Fryc.)
08-12-2009 11:14 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #20
RE: Aleja sklepowa
Kiedy spojrzałeś w niebo ujrzałeś słońce z wolna chylące się ku zachodowi, prawdopodobnie od południa minęło jakieś 6 godzin. W oddali na południu dojrzałeś kilka leniwych obłoków. Tymczasem Tibu ponownie się roześmiał:
-Hej, a Ty gdzie się oddalasz? Hehe, zabawny z ciebie lotos, a niech mnie! To stoisko jest tutaj. - wskazał na... to samo miejsce w którym widziałeś niezwykle drogie produkty. Zauważyłeś jednak, że stoisko jest dość długie, a od jego połowy zaczyna się część z tanią żywnością. Za nim, obok Katina uśmiechając się do ciebie stała podobna lotoska, tak samo jak jej brat posiadająca kocie uszy i ogon. Tibu odszedł śmiejąc się wniebogłosy.
(This post was last modified: 08-13-2009 08:53 PM by Tifts.)
08-13-2009 04:06 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #21
RE: Aleja sklepowa
Ups, ale wtopa.Widząc, że Tibu się śmieje, a obok niego nieznajoma patrzy na mnie, lekko się zaczerwieniłem po czym odważnym krokiem podszedłem obok wcześniejszego miejsca by zakupić jedzenie. Gdy doszedłem, spojrzałem się w oferowane jedzenie i zapytałem siostry Katina:
-Witam. Nigdy nie brałem udziału w dłuższej podróży, tak więc może poradzi mi pani co powinienem wziąć, gdyż myślę że pani lepiej się na tym zna.
(This post was last modified: 08-13-2009 09:43 PM by Ilsida Fryc.)
08-13-2009 09:18 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #22
RE: Aleja sklepowa
Dziewczyna zaczerwieniła się patrząc na ciebie.
-Proszę mówić mi Mikatau. - na jej twarzy pojawił się uśmiech, wydała ci się bardzo ładna - Jeżeli wybiera się pan z Tibu do Midon to powinny wystarczyć dwie paczki wędzonej wieprzowiny, każda zawiera po pięć pasów, oraz bochen chleba. Wszystko razem 8 sztuk złota. - odpowiedziała na twoje pytanie.
08-13-2009 09:49 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #23
RE: Aleja sklepowa
Przestań się na nią patrzeć. Po chwili dotarło do mnie co powiedziała lotoska i widząc uśmiech na jej twarzy przeleciały mnie ciarki po plecach:
-Jestem Ilsida, miło mi cie poznać. Od razu jak cie zobaczyłem wiedziałem, że ta osoba wie jak doradzić klientom. To poproszę ten zestaw, który został wybrany przez ciebie. -
Wyjąłem sakiewkę i 10 sztuk złota po czym położyłem na stole i powiedziałem:
-Reszta dla ciebie. - Uśmiechnąłem się i trochę zarumieniłem czekając na jej reakcję.
(This post was last modified: 08-13-2009 10:13 PM by Ilsida Fryc.)
08-13-2009 10:02 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #24
RE: Aleja sklepowa
Usłyszawszy pierwsze twoje słowa uśmiech jej się poszerzył i jeszcze bardziej się zarumieniła podając ci chleb i mięso, jednak po tym co powiedziałeś na końcu uśmiech został zastąpiony grymasem gniewu. Dziewczyna wzięła 10 sztuk złota chowając 8 a 2 oddając tobie powiedziała spokojnie, dobitnie i powoli:
-Nie wiem co chciałeś tym osiągnąć... ale pieniądze nie mają tutaj dużej wartości, a ja nie jestem do kupienia. Jako lotos, dając mi 2 sztuki złota bez powodu nie tylko obraziłeś mnie, ale też powinieneś wstydzić się za siebie. - sytuacji nieco zmieszany przypatrywał się Katin, ale także w jego oczach dostrzegłeś pewną powagę.
(This post was last modified: 08-13-2009 10:20 PM by Tifts.)
08-13-2009 10:20 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Fryc Offline
Martwy trup

Posts: 103
Joined: Jul 2009
Post: #25
RE: Aleja sklepowa
Przyjmując z powrotem pieniądze bardzo szybko moja mina zrzedła i smutnym głosem powiedziałem:
-Obraziłem cie? No tak... cały ja. - Spuściłem głowę w dół i dodałem:
-Źle mnie zrozumiałaś. Przepraszam najmocniej. - Ze spuszczoną głową odszedłem razem z mięsem i chlebem w stronę bramy. Co mnie podkusiło do tego? eh głupiec ze mnie.
(This post was last modified: 08-13-2009 10:33 PM by Ilsida Fryc.)
08-13-2009 10:33 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #26
RE: Aleja sklepowa
Twoja odpowiedź nieco uspokoiła rodzeństwo, ale nic już więcej nie powiedzieli. Bez kolejnych przygód dotarłeś do bramy.

Dalej

Marvil

Aleja sklepowa pełna była wszelakich dóbr, nie była także tak tłoczna i nieprzyjemna jak targowiska innych dużych miast. Z łatwością odnalazłeś handlarza zielem fajkowym. Oferował on wiele odmian, zarówno w postaci ususzonych liści jak i proszku.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:25 PM by Tifts.)
08-14-2009 12:45 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #27
RE: Aleja sklepowa
- Witaj drogi handlarzu. Byłbym zainteresowany zakupem dość sporej ilości suszonych liści, nie chciałbym co chwilę biegać na targ, bo mi się ziele skończyło. Ile by mnie taka przyjemność kosztowała? Powiedzmy głównie średniej klasy ziele i może odrobinę najlepszych liści jakie masz? - uśmiechnąłem się przyjaźnie. - Ah bym był zapomniał. Czy masz może jakąś fajkę na sprzedaż? Gdyż moją starą skradł jakiś piekielny złodziejaszek.
09-08-2009 04:45 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #28
RE: Aleja sklepowa
Sprzedawca zaproponował ci średniej jakości, najpopularniejsze w Latusie ziele - "Midońskie", jako najlepsze zaproponował ci właśnie "Hausken Star" o liściach w kształcie pięcioramiennej gwiazdy. Za odpowiednie ilości tych ziół cena wyniosła 50 sztuk złota.
-Co do fajek, mam do wyboru kilka. - wskazał różnej, najczęściej średniej jakości fajki, bez wymyślnych ozdób, cenowo w okolicy 60 sztuk złota.
09-08-2009 05:00 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #29
RE: Aleja sklepowa
Gdy usłyszałem ceny, skrzywiłem się znacznie.
- Cóż chyba będę musiał zrezygnować z "Hausken Star". - A tak bardzo chciałem spróbować tego ziela, cholera! - A gdybyś jeszcze opuścił cenę fajki to zapewniam Cię, drogi przyjacielu, że jeszcze nie raz mnie tutaj ujrzysz. Dopiero co zawitałem do tego wspaniałego miasta i przyznam szczerze, że złoto już niestety kończy się w mojej sakiewce. Może słyszałeś o jakiejś pracy dla kogoś takiego jak ja?
09-08-2009 05:23 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #30
RE: Aleja sklepowa
Samo ziele "Midońskie" kosztowało 30 sztuk złota, fajkę natomiast sprzedawca zgodził się oddać za 45. Na twoje pytanie odpowiedział ze śmiechem:
-Gdybym jeszcze wiedział, czym się pan zajmuje, może umiałbym coś pomóc.
09-08-2009 05:26 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply