Post Reply 
Gospoda "Natura"
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #61
RE: Gospoda "Natura"
Karczma była niemal pusta, tylko przy jednym stoliku siedziała samotnie piękna, młoda kobieta, która zdecydowanie wybierała się w podróż, a przynajmniej na to wskazywały jej ubrania, bukłak u boku i torba, z której wystawał chleb.
09-16-2009 09:00 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #62
RE: Gospoda "Natura"
Widząc taką pustkę w budynku pomyślałem A co to za pora dnia, że tak mało istot. A co to za ślicznotka? Może akurat potrzebuje kogoś takiego jak ja. Podszedłem do stolika przy którym siedziała młoda dama i grzecznie zapytałem:
-Chciałbym z panią porozmawiać.- Pokazałem ręką na krzesło, które było na przeciwko niej i dopowiedziałem -Można?
09-16-2009 09:20 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #63
RE: Gospoda "Natura"
Kobieta obrzuciła cię chłodnym spojrzeniem, twoje słowa jednak ją zaciekawiły.
-Proszę. - powiedziała krótko. Kątem oka zauważyłeś, jak przezornie przysuwa torbę ku sobie.
09-16-2009 09:29 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #64
RE: Gospoda "Natura"
Usiadłem lecz po chwili dość szybkim ruchem wstałem mówiąc:
-Ah... gdzie moje maniery...- Podając rękę- Nazywam się Ilsida.-
(This post was last modified: 09-16-2009 09:43 PM by Ilsida.)
09-16-2009 09:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #65
RE: Gospoda "Natura"
-Fajnie. - rzuciła nie podając ci ręki. Patrzyła na ciebie ni to chłodno, ni to ciepło. Wydawało się, że bawi ją ta rozmowa, uśmiechnęła się do ciebie lekko.
09-16-2009 09:46 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #66
RE: Gospoda "Natura"
Nie widząc reakcji jaką zakładałem schowałem pomału rękę i usiadłem. Czemu jest taka dziwna? Może i nie miałem dawno kontaktu z kobietą ale aż tak źle ze mną jeszcze nie jest. Nie przedłużając zacząłem mówić:
-Jak już wspomniałem chce z panią porozmawiać. Zauważyłem, że być może przygotowuje się pani do podróży. Ja znowuż chciałbym opuścić to miasto na jakiś czas i pójść tam gdzie czeka mnie coś ciekawszego od codziennego życia. Jeżeli mógłbym potowarzyszyć byłoby mi niezmiernie miło. Może pani być pewna, że jestem uczciwy, a w walce niepokonany. No chyba, że są już wypełnione miejsca po brzegi.- Rozglądając się po gospodzie uśmiechnąłem się.
09-16-2009 10:02 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #67
RE: Gospoda "Natura"
-Co potrafisz? Jak mnie obronisz przed bandytami? - spytała wesoło czekając na jakiś popis z twojej strony.
09-16-2009 10:08 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #68
RE: Gospoda "Natura"
Czekałem aż to powie. Chcąc pokazać moją moc spojrzałem po podłodze czy nie ma może jakiegoś skrawka papieru bądź czegoś co bez trudu podniosę.
09-16-2009 10:11 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #69
RE: Gospoda "Natura"
Podłoga była wyjątkowo czysta, nic na niej nie leżało.
09-16-2009 10:31 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #70
RE: Gospoda "Natura"
A to pech. No to inaczej. Wyciągnąłem lornetkę i położyłem na stoliku. Spoglądając na nieznajomą lekko wyciągnąłem rękę w stronę lornetki by ją podnieść nie dotykając jej:
-Oto moje umiejętności pani.- Resztę atrakcji może kiedy indziej. Kurcze fajna jest nie? Z nią chętnie bym... podróżował. Uśmiechnąłem się po raz kolejny.
09-17-2009 02:15 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #71
RE: Gospoda "Natura"
Lornetka unosiła się w powietrzu przed tobą. Kobieta nawet nie zmieniła wyrazu swojej twarzy.
-No i? - zapytała zimno, cień uśmiechu obecny wcześniej zupełnie zniknął z jej twarzy.


-5PW
(This post was last modified: 09-17-2009 06:17 PM by Tifts.)
09-17-2009 06:17 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #72
RE: Gospoda "Natura"
Mało? W tym miejscu więcej nie pokaże. Właściwie nie wiem czy chciałbym z nią iść. Trochę za sztywna po za tym nie wiem co to za ziółko. Wziąłem lornetkę do ręki po czym wstałem, schowałem lornetkę, podszedłem bliżej nieznajomej i szepnąłem jej do ucha:
-Tutaj pokazałem wszystko co jest dostępne, a teraz pani wybaczy ale muszę iść.- Zacząłem iść w stronę drzwi.
09-17-2009 06:35 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #73
RE: Gospoda "Natura"
-Papa. - rzuciła słodkim głosikiem, podobną robiąc minkę. Wyraźnie bawiło ją twoje zachowanie.
09-17-2009 07:05 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Ilsida Offline
Lotos

Posts: 107
Joined: Sep 2009
Post: #74
RE: Gospoda "Natura"
Gdy wyszedłem kierowałem się w stronę alei sklepowej. Dzięki temu, że zauważyłem jak nieznajoma miała pieczywo pomyślałem też by się przydało coś wziąć ze sobą jeżeli chce się gdzieś wybrać. Ale gdzie się wybrać? To musi mi się opłacić bo potrzebne mi są pieniądze.
09-17-2009 07:40 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #75
RE: Gospoda "Natura"
Kobieta nie zatrzymywała cię, zresztą na co jej telekinetyk w ciężkiej podróży. Dotarłeś do alei sklepowej.

Dalej

Hungrin

Wewnątrz panowała pustka - dojrzałeś tylko gospodarza oraz samotną kobietę, która przyglądała ci się ciekawie. Po jej ubiorze i ekwipunku leżącym przy niej wywnioskowałeś, że wybiera się w jakąś podróż.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:28 PM by Tifts.)
09-17-2009 07:49 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply