Post Reply 
Bazar
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #1
Bazar
Jest to przestronny plac pełen stoisk, gdzie najpopularniejszy jest proch i wszystko co z nim związane. Pomimo niezwykle małej ilości mieszkańców, bazar jest zawsze zatłoczony. Nic dziwnego, amatorzy nowej broni przybywają tutaj z całej krainy. Powietrze jest tutaj raczej suche, mimo jeziora otaczającego miasto; wszędzie unoszą się drobiny czarnego proszku. Wybuch tutaj mógłby zniszczyć całe miasto, dlatego bazar jest stale patrolowany przez kilku magów, zdolnych powstrzymać każdego szaleńca tudzież wypadek. Z tego powodu, gdy kupujesz tu broń, nie możesz jej sprawdzić...

Dookoła bazaru znajdują się niewielkie i proste mieszkania tych nielicznych ludzi, którzy zdecydowali się zostać w Polverness na stałe.
(This post was last modified: 04-28-2009 06:02 PM by Tifts.)
04-28-2009 05:53 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #2
RE: Bazar
Vlaed

Kobieta trzymała się bardzo blisko ciebie, aby nie musieć przekrzykiwać hałasu, na tyle blisko, że nie uniknąłbyś ataku z jej strony. Kierowała się ku bramie.
-Powiem teraz krótko, a sprawę wyjaśnię dokładnie kiedy znajdziemy się już sami poza miastem. Mogę cię odprowadzić zarówno do Titanium jak i do Midon, wolałabym jednak, żebyś zrobił coś dla mnie w tym pierwszym mieście. Zadanie jest trudne, ale po tym małym teście w gospodzie myślę, że dasz radę. - mówiła podekscytowana, jednak w miarę spokojna - Aby cię zachęcić, proponuję sumę pięciu tysięcy złotych monet... Powinno wystarczyć na ułożenie sobie nowego życia, nie sądzisz? - uśmiechnęła się. Byliście już nieopodal bramy.
(This post was last modified: 10-05-2009 07:30 PM by Tifts.)
09-01-2009 02:14 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #3
RE: Bazar
Słuchałem uważnie co owa dama ma mi do zaoferowania. Kiedy skończyła odpowiedziałem.
- Mniemam, że znajomość mojego imienia zawdzięczasz dobremu słuchowi, jednak ja nie miałem okazji podsłuchać twojego.
09-01-2009 04:51 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #4
RE: Bazar
-Dealv. Zbliżamy się do bramy, proszę więc zdecyduj czy chcesz mi pomóc. Znam się nieco na magii lokalizacyjnej, więc jeżeli obawiasz się, że cię oszukam nie martw się, dzięki zaklęciu na pewno mnie znajdziesz. Ty mnie też nie będziesz mógł oszukać, gdyż łatwo udowodnisz mi wykonanie zadania. - Przybliżyła się do twojego ucha, aby nikt inny nie słyszał:
- Chodzi o zabójstwo.
09-01-2009 04:58 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #5
RE: Bazar
- Ładne. Jestem zainteresowany, jednak musisz mi jeszcze dużo wyjaśnić. -Odparłem spokojnie, bez większęgo zapału, jednak w myślach już układały mi się losowe sposoby usuwania przeszkód, a Dealv coraz bardziej mnie intrygowała.
09-01-2009 05:11 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #6
RE: Bazar
-Porozmawiamy w drodze do Titanium. - odparła zadowolona i wyprowadziła cię z miasta. Bramę pokonaliście bez żadnych przeszkód. Okazało się, że w stajni nieopodal Polverness Dealv trzyma dwa konie, a także prowiant na podróż. Osiodławszy rumaki ruszyliście kłusem na szlak prowadzący do Titanium.

Dalej

Roro

Na bazarze panował tłok i hałas, wszędzie unosił się drapiący gardło pył. Stoiska tworzyły swoisty labirynt, który należało pokonać w drodze między bramą a oberżą.
(This post was last modified: 10-26-2009 08:18 PM by Tifts.)
09-01-2009 05:26 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Roro Offline
Dekan

Posts: 15
Joined: Oct 2009
Post: #7
RE: Bazar
Zacny zaczął rozglądać się w poszukiwaniu kogoś, kto mógłby mu zlecić jakieś zadanie do wykonania.
10-26-2009 11:11 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #8
RE: Bazar
Długo nie widziałeś nic interesującego, chyba że zachciałoby ci się zostać jakimś tragarzem. W końcu jednak ujrzałeś mężczyznę, który po przejściu przez bramę padł na twarz. Zauważyłeś, że spod jego ciała wypływa krew.
10-27-2009 06:14 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Roro Offline
Dekan

Posts: 15
Joined: Oct 2009
Post: #9
RE: Bazar
Od razu pobiegł w stronę mężczyzny. Gdy dobiegł mężczyzna jeszcze żył. Roro przewrócił go na plecy.
10-28-2009 08:53 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #10
RE: Bazar
//Na przyszłość nie decyduj sobie o tym kto żyje, a kto umiera. Na Twoje szczęście ten facet akurat miał przeżyć i tak ;p//

Mężczyzna był zlany potem, na jego koszuli, pod którą najwyraźniej ukrywał ranę ujrzałeś plamę krwi. Nieznajomy dyszał ciężko i patrzył na ciebie z nadzieją. Nie mógł wydusić słowa.
10-28-2009 05:37 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply