Post Reply 
Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #1
Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Mimo, że Polverness nie posiada zbyt wielu mieszkańców tutaj zawsze jest tłoczno. Oprócz mieszkańców przesiadują tutaj wszyscy podróżni, przede wszystkim dlatego, iż nie mają innego miejsca, w którym mogą spędzić czas. Także z powodu bycia jedynym takim miejscem w miasteczku, "Pod Mokrym Prochem" oferuje niezliczoną ilość pokoi, na których wygodę nikt nie narzeka, choć do ideału im daleko. Ciekawostką jest, iż jest to prawdopodobnie jedyne miejsce w Latusie, gdzie posiłki roznoszą mężczyźni. Mimo dużego zgiełku oberża ta to miejsce przyjemne, jednak ciężko znaleźć tu porządną robotę.

CENNIK:
Piwo regionalne - 4 sztuki złota
Wino czerwone - 6 sztuk złota
Szklanica wódki - 5 sztuk złota
Woda - 2 sztuki złota
Ciepły posiłek - 10 sztuk złota
Pokój - 19 sztuk złota/noc
04-23-2009 05:13 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #2
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Po bardzo długiej i wyczerpującej podróży w końcu udało mu się dotrzeć do celu. Wybrał to miejsce nie bez powodu, pragnął wrócić do życia wśród ludzi lecz w jak najbezpieczniejszym miejscu. To był jego jedyny powód, nie miał żadnych innych zamiarów, po prostu znowu zasmakować prawdziwego życia. Podczas podróży bowiem usłyszał o Polverness jako doskonałej przystani dla podróżnych, gdzie nie wzbudzi większych podejrzeń swoją obecnością. Wchodząc do miasta miał mieszane uczucia, strach, lęk przeplatany ciekawością. Czuł jak szybciej bije mu serce, jednak bez wahania przekroczył bramę i skierował się w stronę Oberży. Jego obecność w tak zaludnionym miejscu wprowadziła w nim taki zamęt, aż ogarnęła go pustka, tylko jedna myśl przychodziła mu do głowy - odpoczynek. Po chwili osłupienia podszedł do lady i zapytał prowadzącego bar o wolne miejsca na noc.
07-31-2009 12:54 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #3
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Zasapany osobnik z dużym brzuchem, którego bez omyłki Vlaed wziął za gospodarza wyraźnie szukał odpowiednich słów patrząc na przybysza z zakłopotaniem. Po chwili rzekł:
-Widzi pan szanowny... Mamy tu dziś straszny tłok, nawet większy niż zwykle... Więc tego... jak by to... Jest jeden wolny pokój, ale "nieco" odstaje wygodą od pozostałych... Jeżeli pan szanowny zdecyduje się tu dziś spać mogę w zamian spuścić z ceny... Powiedzmy... do 10 sztuk złota... Co pan na to, panie...? - spojrzał na Vlaeda odrobinę podejrzliwie, jak to zwykł robić.
(This post was last modified: 07-31-2009 02:11 AM by Tifts.)
07-31-2009 02:11 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #4
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Zadowolony z oferty, którą mu zaprezentował gospodarz, bowiem nie dbał o warunki, myśląc tylko o błogim śnie, który odnowi mu siły, odparł bez dłuższego namysłu:
- Vlaed... Bardzo chętnie wezmę ten pokój na jedną noc, nie zależy mi na wygodzie.
(This post was last modified: 07-31-2009 02:13 PM by Vlaed.)
07-31-2009 11:57 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #5
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Gospodarz lekko wykrzywił usta w uśmiechu do siebie. Na chwilę odwrócił się, szukając klucza na ścianie. Vlaedowi wydało się, że robi to jakoś dziwnie długo. Gospodarz już z kluczem w ręku rzucił:
-Proszę za mną.
Poprowadził Vlaeda schodami w dół, później zatęchłym korytarzem. W końcu zatrzymał się przed drzwiami zbitymi z kilku desek, które otworzył z głośnym skrzypnięciem. Vlaed ujrzał swój "pokój" - wilgotny, ciasny, śmierdzący zgnilizną kwadrat, wyposażony tylko w łóżko zbudowane tak jak i drzwi oraz dwa koce. Przez zakratowany otwór tuż pod sufitem wpadała łuna księżyca. Gospodarz wręczył mu klucz, mówiąc:
-Rano proszę go zwrócić. - i odszedł zostawiając Vlaeda samego w półmroku.
07-31-2009 05:11 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #6
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Vlaed nie spodziewał się aż tak... wręcz poniżających warunków do odpoczynku. Nie żałował jednak bardzo, usiadł na czymś co można nazwać łóżkiem ze względu na pełnioną funkcje bo napewno nie budowę. Po kilku sekundach miał już położyć się do snu, ale coś go powstrzymało, czuł że nie zmrurzy oczu jeszcze przez jakiś czas. Zaczęły mu do głowy napływać przeróżne myśli: Co będzię po zmierzchu? Gdzie mam iść? Z kim nawiązać znajomość? Te z pozoru proste pytania okazały się dla niego nie lada problemem. Od lat bowiem nie miał żadnego kontaktu ze społeczeństwem, a teraz na dodatek musi szybko znaleźć jakiś sposób na wzbogacenie się. W jego naturze było poznawać dokładnie otoczenie i tak też miał zamiar zrobić, jednak wiedział, że chodząc po terenie, którego się nie zna można sobie narobić niemałych problemów. Mimo jakże krótkiego pobytu w Polverness zdążył się zorientować, że w zasadzie jest to tylko mały obszar, przystań dla podróżnych. Vlaed miał większe ambicje. Wiedział, że musi dostać się do prawdziwego miasta. Sam jednak nie miał pojęcia, w którym kierunku zmierzać, postanowił zatem z samego rana poszukać kogoś kto udzieli mu niezbędnych informacji. Na tym zakończył swoje rozmyślania i zanurzył się w toni marzeń sennych.
(This post was last modified: 08-15-2009 12:49 PM by Vlaed.)
08-01-2009 10:49 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #7
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Kiedy Vlaed się obudził zauważył, że jest mniej wypoczęty niż był przed snem. Przez zakratowany otwór wpadały wczesne promienie słoneczne, dzięki którym uznał, iż nie spał zbyt długo. Dochodziło południe, jednak Vlaed szedł spać późną nocą. Bolały go plecy, kiedy podniósł się z desek. Środkiem pokoju przebiegła sporych rozmiarów mysz i zniknęła gdzieś w ciemnym kącie. Vlaed kichnął i zupełnie się rozbudził, trzeźwe myślenie nie sprawiało mu już problemu. Teraz dopiero zlokalizował hałas, który słyszał przez cały czas - otwór w ścianie wychodził prosto na główny plac miasta.

-20 PW
(This post was last modified: 08-27-2009 09:56 PM by Tifts.)
08-26-2009 06:45 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #8
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Słysząc chaotyczne wrzaski dochodzące z zewnątrz Vlaed nagle zdał sobie sprawę, że właśnie z tym dniem zaczyna życie od nowa, to którego pragnął od długiego czasu. Czując zatem lekkie orzeźwienie postanowił wyjść z tego nieprzyjemnego miejsca. Tak bardzo pragnął się dowiedzieć którędy droga do miasta, iż bez zastanowienia spytał właściciela oddając klucz:
- Dziękuję za miejsce. - Mruknął bez oznaki wdzięczności. - Jest jeszcze jedna rzecz, o którą muszę pana prosić. Szukam drogi do miasta. Czy to daleko stąd? W którym kierunku mam zmierzać? - Zapytał już z większym zapałem, wpatrując się ze skupieniem na reakcje rozmówcy. Pamiętał, że musi być bardzo ostrożny.
(This post was last modified: 08-31-2009 11:01 AM by Vlaed.)
08-30-2009 02:50 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #9
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Oberża świeciła pustkami, jedynie przy jednym stoliku przy drzwiach siedziała samotna osoba skrywająca swą twarz w cieniu kaptura. Jedynie dzięki jej sylwetce poznałeś, że to kobieta. Kiedy gospodarz otrzymał sam klucz, a zamiast dźwięku monet usłyszał pytania uśmiechnął się przebiegle, jednak o zapłacie nie wspomniał. Odpowiedział ci, a w jego głosie usłyszałeś pewne podekscytowanie...
-To zależy do jakiego miasta. Najbliżej stąd do Titanium, ale ludzie częściej podróżują do Midon. - Zauważyłeś, że stara się mówić krótko, jakby na coś wyczekiwał, podobną myśl nasuwał ci jego wzrok, mimo tego gospodarz starał się to wszystko ukryć.


//Na nastepny raz - nie widzisz tlumu dopoki mg Ci go nie pokaze ;p Mozesz wyedytowac posta albo zostawic jak jest ale pamietaj na przyszlosc ;]//
08-31-2009 04:12 AM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #10
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Vlaed zaintrygowany tajemniczą kobietą zapomniał na moment o podróży. Podsunął się śmiało do właściciela zapytał:
- Kim jest ta kobieta? - zapytał, dyskretnie kierując na nią wzrok.
08-31-2009 06:00 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #11
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Zaskoczony gospodarz stał przez chwilę z otwartymi ustami nie wiedząc co powiedzieć. W końcu odezwał się:
-Z tego co mi wiadomo często podróżuje pomiędzy Titanium a Midon, czasem zatrzymuje się u mnie. - patrzył na ciebie badawczo. Kobieta nie ruszyła się z miejsca i nie patrzyła w waszym kierunku, miałeś jednak wrażenie, iż uważnie słucha twoich słów.
08-31-2009 06:42 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #12
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Pomimo ogromnej ciekawości kim jest ta zakapturzona kobieta postanowiłem spokojnie opuścić lokal. Zadowolony faktem, że nie ubyło mi złota w sakwie, odszedłem w kierunku wyjścia wolnym krokiem, patrząc pewnie przed siebie.
08-31-2009 10:33 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #13
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
-Hej, panie Vlaed. - dobiegł twoich uszu nieznany głos, należący do owej kobiety. W jej słowach wyczułeś władczość. Kiedy spojrzałeś w jej kierunku gestem przywoływała cię do swojego stolika. Na jej twarzy dojrzałeś przez krótką chwilę szyderczy uśmieszek.
08-31-2009 10:39 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #14
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Wychodząc myśli miałem skupione na kobiecie, jednak mimo to ogromnie mnie zaskoczyła. Zdumiony podszedłem do stolika, cały czas spokojnym krokiem, starałem się nie dać po sobie poznać zdziwienia. Usiadłem wygodnie na krześle po drugiej stronie stolika i patrzyłem w jej stronę nie mówiąc nic.
08-31-2009 10:44 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #15
RE: Oberża "Pod Mokrym Prochem"
Kobieta wymawiała słowa dobitnie i powoli, sylabizując:
-Zostałeś oszukany. - Odchyliła nieco kaptur patrząc na ciebie badawczo oczami koloru głębokiej zieleni. - Specjalna magia nie tylko nie pozwoli Ci wyjść, ale też podwoi twój rachunek przy każdej próbie przedostania się za drzwi. - mówiła już szybciej, bez emocji - Pomieszczenie, w które dałeś się wrobić tej nocy raczej nie pozwoliło ci wypocząć. A pokoje były wolne, gospodarz po prostu zawsze szuka łatwowiernego podróżnika wiedząc, że pojawi się jeszcze ktoś, kto zajmie wolne miejsca. Tymczasem na takich jak ty, zarabia dodatkowo. Zamierzasz to tak zostawić? - patrzyła ci prosto w oczy, w ostatnim pytaniu usłyszałeś wyzwanie. Kobieta najwyraźniej czekała na twój ruch, nie odpowiedź.
08-31-2009 10:50 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply