Post Reply 
Ludzie...
Author Message
Niziur Offline
Człowiek

Posts: 54
Joined: Nov 2009
Post: #46
RE: Ludzie...
Ciekawiej byłoby rozwinąć kwestię kryształów jak broni obcych w Dystrykcie 9 (ale szałowe tłumaczenie). Fabularnie można by też uzasadnić tarcia między ludźmi, a lotosami. Ludzie ze swoim krótkim życiem i niekiedy destruktywną ciekawością za wszelką cenę pragnęliby opanować magię, a drogę do tego widzieliby w kryształach lotosów. Oczywiście za cholere nie działają one z homo sapiens... i kropka. Naturalnie ludzie tego nie przyjmują do wiadomości i albo osiągną swój cel albo wybiją konkurencję.

Poza tym ludzie powinni swoją siłę czerpać głównie z techniki co tworzy realia jak z Arcanum (Magia vs Technika).
11-26-2009 06:05 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #47
RE: Ludzie...
Jedno tylko: kryształ ma w sobie tylko taką magię jaką włada jego właściciel (pierwszy oczywiście), bo inaczej ktokolwiek z takim ogólnie magicznym kryształem może rzucać każdy czar. To samo dotyczyłoby ulepszeń. Jeśli kryształ zawiera magię ognia - wkuty w broń rozpala ją magicznym ogniem, wkuty w pancerz chroni przed ogniem, itd. Każdy lotos na początku dostaje taki kryształ, a on nie liczy się do ogólnego ekwipunku. Znaczy jest w linijce "ekwipunek", ale prócz niego i tak można mieć dwie inne rzeczy. Nie można sobie wpisać też na początku jeśli jest się człowiekiem lub dekanem do ekwipunku "kryształ lotosów" czy jak to tam będzie się zwało. Mam też propozycję by w każdym takim kamieniu lotos miał część swojej duszy, dlatego żaden się z nim nie rozstanie. Inne rasy z tego powodu nie mogą z nich korzystać. Proponuję nazwę "Svfnebi" XD
(This post was last modified: 11-26-2009 06:10 PM by Garet Jax.)
11-26-2009 06:09 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vergil Offline
Dekan

Posts: 81
Joined: Oct 2009
Post: #48
RE: Ludzie...
No... Ja glębiej dyskutował nie będę. Podoba mi się pomysł Gareta i sądzę że tak powinien działać system w Latusie ( moja decyzja zależy też co Tif wymyśli xD )...
11-26-2009 06:52 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #49
RE: Ludzie...
czuje się w tym miejscu niezrozumiany Sad Odpowiem wam tym razem każdemu z osobna, lecz moją wypowiedź proszę traktować jako spójną całość ;]

Mirabelle:
To co pisał Vergil, te fireballe to jest kompletnie nie do zrobienia, przeczytałem, przyjąłem do wiadomości, ciesze się, że kombinuje, ale nie użyłem tego pomysłu. Ale to, że KAŻDY lotos ma kryształ? Moim zdaniem też nie do zrobienia. Lotosów jest dużo, gdyby ich jeszcze hodować i odbierać kryształ każdemu niewolnikowi byłoby tak, że chyba każdy człowiek miałby po kilka kryształów, nie trudziłby się zdobywaniem ich w walce, skoro może je odebrać niewolnikowi, kupić lub ostatecznie odebrać jakiemuś strasznie słabemu lotosowi, np dziecku. Ceny też nie byłyby wtedy niebotyczne, bo towar byłby zbyt powszechny. Moim zdaniem to, żeby każdy bez wyjątku miał swój kryształ to jest zły pomysł, lepiej, żeby mieli go tylko ci ze zdolnościami magicznymi, jak opisałem.
Wszyscy taki sam? Moim zdaniem nuda. I jak człek zdobędzie jeden to co? Koniec polowania? Czarowanie Vergila to też zły pomysł. Człek by sobie zebrał 10 takich i byłby niepokonany. Natomiast żadne z was nie odniosło się do mojego pomysłu: kryształ ognia daje pewne ogniste właściwości, jak miecz może się żarzyć czy nawet palić, itp, uwierzcie mojej wyobraźni, że takie właściwości byłyby naprawdę fajne i niebanalne.

Niziur, mój misiaku:
Dystrykt 9 <3 Lubię ten pomysł, ale sądzę, że mam lepszy. Kryształy oczywiście nie działają, ale można z nich wydobyć pewne (oczywiście nie tak wspaniałe jak sama manipulacja żywiołem) właściwości. I to jest moim zdaniem Arcanum - lotosi używają magii z kryształów, a ludzie mają sprzęty, które za pomocą znanych im technik mogą ulepszyć kryształem.

Garet:
Jedyny, który odnosi się do moich pomysłów, choć nazywa je swoimi. ^^ Kryształ zawiera jeden z 2 żywiołów, jakie kontroluje lotos i tylko ten jeden lotos może korzystać z tego kryształu w taki normalny sposób. Tu się zgadzam, a reszta Twojego posta to jest przepisany mój tylko innymi słowami. ;p

Mam nadzieję, że macie już moją wizję, z chęcią odpowiem na krytykę i pytania, tylko tym razem w moim kierunku proszę Big Grin Jak kiedyś będzie mi się nudziło, to może wam przedstawię od początku do końca jak ja to widzę.
11-26-2009 08:29 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Fenris Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #50
RE: Ludzie...
Super, teraz zaciukamy Ilside i weźmiemy jego kryształ. Pojawi się jakiś nowy Lotos mag tez zaciukamy, kolejny kryształ. Czy to rozwiązanie nie jest zbyt rasistowskie? Każdy chciał by mieć większą moc, lecz to zwiększyłoby znacznie agresje wobec ras.
11-26-2009 08:49 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #51
RE: Ludzie...
Słuszne słowa. Ale agresja między rasowa to dobra rzecz jest! Ma być! Tylko nie na zasadzie każdy gracz bije każdego spotkanego lotosa maga. Są przecież i ludzie, którym na tym nie zależy. Możemy się zastanowić nad takim rozwiązaniem nieco pośrednim też, że sprawimy, iż używanie takiego kryształu to nie tak hop siup tararara, bo np wrzucenie go do broni wymaga niebotycznej kasiory i zaufanego kowala. Wtedy już mniej się chce zabijać Ilsidę, chyba że za gorset. ;] Pójdźmy dalej! W końcu będzie to, czego chciałem od samego początku - tłamszenie jednej rasy przez drugą, nieco mniej sielankowy klimat! Wiadomo, że nikt nie zaatakuje tak potężnego miasta jak Hausken, ale taki lotos-mag w innych miejscach musi się mieć na baczności, musi kombinować, jak przeżyć! Dlaczego Ilsida powiedział Ci, że jest magiem? Bo nic mu nie groziło! Myślisz, że gdyby wiedział, że możesz go zabić, jeśli Ci to powie, to by Ci powiedział? Wcisnąłby Ci kit, że jest kimś innym, albo ukrywałby się w inny sposób. Trzeba by bardziej myśleć. ;]
11-26-2009 09:02 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Vlaed Away
Dekan

Posts: 18
Joined: Jul 2009
Post: #52
RE: Ludzie...
Witam wszystkich tutaj zgromadzonych, tych co mnie nie znają, tych co mnie znają i innych. Pisałem tu i grałem co prawda bardzo krótko na samym początku i nie jestem w tej chwili na bieżąco, ale jako że miałem swój skromniutki, ale zawsze wkład w szeroko pojętym tworzeniu latusa, poczuwam się do podjęcia stanowiska w tej kwestii, która jak widze przerodziła się w zamysł dość solidnej zmiany sporej części krainy.

Tak sobie zacząłem czytać ten temat (tak, od początku) już pomijam to że sam się pogubiłem w tych wszystkich koncepcjach (głównie od momentu z kryształami), ale mam wrażenie, że wy trochę też. Jak na początku stwierdziliście, że ludzie są mało ciekawi w związku z czym mało ludzi(;p) chce ludzmi grać, więc ludzi trzeba zrobić zajebistszych albo innych zredukować. OK, magiczne kryształy, no pomysł ciekawy, napewno ma potencjał. Dalej, z tego co dałem radę wyłapać, chcecie dać kryształy magicznym lotosom po to żeby ludzie mogli tych kryształów pożądać. Wtedy ludzie by na tych lotosów polowali, zabijali, gwałcili, rozpruwali i kij wie co jeszcze żeby taki kryształ mieć i być zajebistym. Ulepszyć sobie broń za kupe szmalu u kowala tym samym nieodwracalnie 'niszczyć' kryształ. No dobra, wszystko jest fajne, napewno urozmaici w pewnym stopniu rozgrywkę, zmieni trochę priorytety itd, ale czy podniesie grywalność ludźmi? Albo inaczej, czy wyniesie ich trochę ponad? Bo tak w trakcie rozmowy z Tiftsem założyłem, że jestem nowym graczem, albo chce tam nową postać bo starą mi zgwałcili myśląc, że jestem fajna suczą w gorsecie. W każdym razie chcę nowa postać. Myślę... hm, mógłbym sobie wziąć ludzia, byłbym chciwym chamem i moim celem byłoby zabicie jakiegoś lotosa dla kryształu, tym kryształem ulepszyłbym sobie dzidę i co dalej? Na co mi ta dzida? Już by mi się nie chciało zabijać dalej bo to bardzo ryzykowne w końcu lotosi w dalszym ciągu są silni. Z drugiej strony mógłbym swoja super dzide sprzedać i szukać nowego kamienia. I tak w kółko. Eee to chyba nudne, wolę być wytrawnym lotoskim magiem, za wszelką cenę chronić swój kryształ jednocześnie uniemożliwiając rozwój ludzi poprzez kryształy niszcząc im te ulepszone badziewia.

Mimo wszystko wydaje mi się że kryształy to nie jest głupi pomysł tylko trzeba je naprawde dobrze zaplanować co by nie miało to odwrotnego skutku, bo szkoda na darmo zmieniać pół świata.
(This post was last modified: 11-26-2009 10:37 PM by Vlaed.)
11-26-2009 10:30 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #53
RE: Ludzie...
Hm... chyba niestety Vlead ma rację. Chcąc zmienić koncepcję rasy ludzkiej, zmieniamy koncepcję gry. A ludzie chyba tylko by na tym ucierpieli - w końcu w stosunku do lotosów zrobiliby się... chyba faktycznie - nudni.
11-26-2009 10:34 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #54
RE: Ludzie...
Czekałem po poście Vlaeda, żeby więcej graczy odpisało (no dobra, byłem zajęty przepisywaniem polskiego), ale jakoś tak nikt nie pisze (a ja zrobiłem sobie krótką przerwę). Więc czas na wypowiedź waszego ulubionego administratora spośród administratorów Latusa. Zgadzam się z Vlaedem, bo ma chłopak rację. Wywnioskowaliśmy tak w rozmowie prywatnej, z której stenogramów nie możemy udostępnić, a potem zmusiłem go do przekazania tego wam wszystkim. Bo mimo, że kryształy mi się podobają i głupio byłoby odrzucać dobry pomysł, to jednak mogą mieć odwrotny skutek. Potrzeba więc balansu. Myślę, że kryształy byłyby bardzo drogie. Same w sobie, nie ta ulepszona broń (no chyba że...). Wtedy polowanie na niebezpiecznych lotosów magów byłoby całkiem niezłym pomysłem na zarobek - i tak mamy pretekst do kontynuowania walki. Dodatkowo, możemy zdobywać inne kryształy, dla innych właściwości i wrzucać je np do amuletu, zbroi itp. Acz przydałby się taki pomysł-bomba (nie samochód-chłodnia, nie).
11-26-2009 11:01 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #55
RE: Ludzie...
może zaostrzyć jeszcze bardziej konflikt między stronami? Hausken i Titanium to by były nadal ludzkie i lotosowskie miasta, ale przeciwna rasa za nic by nie mogła tam się dostać. Midon by było strefą wojny, wiecie: zniszczone większość miasta, po ruinach leją się obie strony, itd. Można to w przyszłości wykorzystać. Na razie to są takie nagonki na nieludzi, ale za niedługo dobrze by było zaostrzyć konflikt. Tak by to rozwijało się z czasem. A te kryształy to można teraz związać tak fabularnie. Że jakiś potężny (jak na człowieka) mag z Titanium wywalił magię ze wszystkiego, co żywe. Magia ta przeniosła się do kryształów... itd.
11-27-2009 08:32 AM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Niziur Offline
Człowiek

Posts: 54
Joined: Nov 2009
Post: #56
RE: Ludzie...
Ale kombinujecie z tymi kryształami, a najprostsze rozwiązania zwykle są najlepsze. ;P

Ja bym na pewno mile przyjął rasizm w tym cukierkowym świecie. Część zwierzołaków byłaby wrogo nastawiona, część jako 'obywatele' drugiej kategorii żyli by we względnej biedzie między ludźmi, którzy by ich ledwo tolerowali. Trochę jak z nieludźmi u Sapka. ;]

Fajna byłaby też wizja maga-zaklinacza uzależnionego od kryształów.

'Ulepszaniu' ludzi mówię twardo i zdecydowanie raczej nie. xP Natomiast można ulepszyć technikę, którą się posługują, a jaki mały bonus z wiedzy dla nich - może podatność zmiennokształtnych na srebro? ;P

No i po cholere tłumaczyć 'dlaczego?' - nie wszystkie sekrety muszą być poznane, tak jak dalej nie znamy wszystkich mechanizmów rządzących światem.
(This post was last modified: 11-27-2009 12:41 PM by Niziur.)
11-27-2009 12:04 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #57
RE: Ludzie...
Garet jeżeli do Hausken kategorycznie zaprzestaniemy wpuszczania ludzi, do Titanium nie wejdzie żaden lotos to strasznie ograniczone zostanie pole gry. Zniszczenie Midon odpada z podobnych powodów, poza tym koegzystencjalne miasto mi jest potrzebne, mogę najwyżej je gdzieś przesunąć, a w miejscu obecnego Midon zrobić taką arenę walk ale... po co? Moim zdaniem to nienaturalne, takie wymuszone się wydaje. Zarówno Titanium jak i Hausken to potężne miasta, które nie chcą otwartego konfliktu między sobą. Choć Titanium bardziej z obawy porażki a Hausken ze swojej pacyfistycznej natury. W każdym razie nie widzę tego, że mieszkańcy dwóch miast, które nie chcą wojny przełażą pół krainy żeby się zlać.
Wytłumaczenie dlaczego istnieją kryształy? Tak jak Niziur - a po co? ;s

Niziur, wypraszam sobie cukierkowość świata ^^. Nie czytałeś wszystkich historii, a sam dopiero zaczynasz. Hausken jest cukierkowe, ale taki jest jego zamysł. Ale mógłbym nieco zmienić, czy też zacząć z wolna wprowadzać nieco mniej koegzystencji w Midon. ;] Mam tu na myśli brak akceptacji zwierzołaków przez część lub większość miasta, represje, rasizm i ogólnie konflikt. Btw. gracze najczęściej tworzą sobie cukierkowych lotosów myląc ich z jakimiś elfami czy innymi pierdołami i nie czytając dokładnie opisów. A przecież mogą być tacy urodzeni np nawet w Midon, którzy nienawidzą ludzi i sobie na nich polują. Teraz jak się pojawiło więcej ludziów na forum to przynajmniej mam jak opisywać takie sytuacje, typu "napada na ciebie banda lotosów", ale to też przeczyta jedna osoba czy dwie ;]

Podaj to proste rozwiązanie ;] Podatność na srebro? Hmm... No to ten, kto ma srebrne kule, a miałby je zaraz każdy człowiek, byłby niepokonany, chyba że zaskoczony, co może nie być łatwe. Moim zdaniem same pistolety tutaj akurat wystarczą, nikt nie powiedział, że przeciętny lotos jakoś lepiej znosi postrzały niż człowiek.
11-27-2009 05:04 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Mirabelle Offline
Człowiek

Posts: 55
Joined: Nov 2009
Post: #58
RE: Ludzie...
Świat, niestety jest (albo sprawia wrażenie) bardzo cukierkowego.
11-27-2009 05:36 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Garet Jax Offline
Człowiek

Posts: 301
Joined: Sep 2009
Post: #59
RE: Ludzie...
W sumie... najlepiej by było zrobić podział na rasy na zasadzie kamień, papier i nożyce. Ludzie są skuteczni w walce z dekanami, dekani z lotosami, a lotosi z ludźmi. A tu dochodzi nowy problem: dekanów jest mało jak na resztę ras. Gdyby to dekani walczyli z lotosami to no problem. Ludzie prawie zawsze są pomiędzy wszystkim i wszystkimi. Może ludzi bardziej do przodu pchnąć z epokami. Jednak ja nadal obstaje z propozycji o albo zwiększonej zwinności albo jednej zalecie więcej.
11-27-2009 06:28 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #60
RE: Ludzie...
Posoka się leje, gdzieś komuś flaki wypływały, ubogie dzielnice, bitki w karczmach, złodzieje na ulicach, ciemne, niebezpieczne uliczki... Historia Mirabelle jeszcze się nie rozkręciła, tak jak Niziura ;] Ale z chęcią wprowadziłbym więcej prześladowań zmiennokształtnych... myślę, że zrobię z Midon tak, jak mówiłem. Garet jedna zaleta czy zwiększona statystyka naprawdę niewiele tutaj da.
11-27-2009 06:32 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply