Post Reply 
Jezioro Środkowe
Author Message
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #16
RE: Jezioro Środkowe
Warta minęła ci bez przygód - ot czasem przez krajobraz przebiegło zagubione zwierzę. W końcu przyszedł czas na zmianę warty. Obudziłeś Daleda, a sam położyłeś się do snu. Jak co noc ostatnio spałeś przez godzinę, może dwie. Gdy otworzyłeś oczy, kontrolując się, by zachować spokój wartę wciąż pełnił Daled.
09-13-2009 01:18 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #17
RE: Jezioro Środkowe
Tylko spokojnie. Moi towarzysze nie muszą wiedzieć, że co noc budzę się przerażony. - starałem się uspokoić.
Leżałem z zamkniętymi oczami starając się odpocząć i czekałem aż ktoś się jeszcze nie obudzi, bądź nastanie świt.
09-13-2009 01:29 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #18
RE: Jezioro Środkowe
Daled obudził Berara, ten Laruisa, który wstał bardzo niechętnie, nie omieszkawszy rzucić w lotosów wiązką przekleństw zaspanym głosem. Utkwiło ci w pamięci jedno zdanie wypowiedziane półszeptem przez Berara:
-Wydawało mi się, że ktoś się tu kręci, jednak nic nie widziałem.
Noc minęła bez większych przygód, tuż przed świtem Laruis zbudził wszystkich.
-Idziemy. - rzucił krótko i poszedł w stronę gór, za nim maszerował już John, lotosi jeszcze się zbierali.


+5PW
09-13-2009 01:37 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #19
RE: Jezioro Środkowe
Poczekałem aż mężczyźni się oddalą na tyle by mnie nie słyszeli i zwróciłem się do lotosów:
- Przykro mi za to towarzystwo, ale nikogo innego nie udało mi się znaleźć. Jedno jest pewne nie powinniśmy im ufać. Szczególnie temu całemu Johnowi, ale i na Laruisa lepiej mieć oko, w końcu to ludzie. Czy nie mówiłeś dziś w nocy że ktoś się tu kręci? - zapytałem Berara. - Myślisz że to jakieś istoty czy mogło to być tylko zwierze? Bo jeśli to nie zwierzęta to lepiej mieć się na baczności. Jeśli mogę wam zadać pytanie, co robiliście w pierwszy dzień przybycia do Midon? - zapytałem jeszcze ciekawie.
09-13-2009 01:46 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #20
RE: Jezioro Środkowe
-Nie wiem, przyjacielu, nie widziałem tej istoty. - odparł Berar. Na twoje wcześniejsze słowa kiwał głową. Na ostatnie pytanie odpowiedział Daled:
-Zdobywaliśmy asa w rękawie. - uśmiechnął się. - Miejmy nadzieję, iż nie okaże się potrzebny.
Zebrawszy się lotosi także ruszyli w stronę gór.
(This post was last modified: 09-13-2009 02:37 PM by Tifts.)
09-13-2009 02:36 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Marvil Offline
MG/Lotos

Posts: 152
Joined: Sep 2009
Post: #21
RE: Jezioro Środkowe
Ruszyłem za kompanami. Szedłem na końcu kolumny i co jakiś czas zerkałem do tyłu upewnić się czy nikt za nami nie idzie.
As w rękawie? Cóż to może być? Mimo że długo nad tym się zastanawiałem nic to nie dało.
Przez całą drogę starałem się słuchać o czym rozmawiają moi towarzysze. Sam jednak mało mówiłem, raz na jakiś czas wtrącając tylko pojedyncze zdanie.
09-13-2009 02:42 PM
Find all posts by this user Quote this message in a reply
Tifts Offline
Administrator/Lotos

Posts: 973
Joined: Mar 2009
Post: #22
RE: Jezioro Środkowe
Po długim marszu, z rzadka przerywanym rozmową. minęliście południowe wybrzeże i znaleźliście się nieopodal wybrzeża północnego.

Dalej
(This post was last modified: 10-05-2009 08:04 PM by Tifts.)
09-13-2009 03:14 PM
Visit this user's website Find all posts by this user Quote this message in a reply
Post Reply