|
Sieć korytarzy - Printable Version +- Latus (http://tifts.webd.pl/forum) +-- Forum: Świat (/forumdisplay.php?fid=11) +--- Forum: Podziemia (/forumdisplay.php?fid=22) +--- Thread: Sieć korytarzy (/showthread.php?tid=71) Pages: 1 2 |
Sieć korytarzy - Tifts - 07-26-2009 08:31 PM Ta sieć korytarzy przebiega przez całą krainę i posiada liczne, choć dobrze ukryte połączenia z powierzchnią - najbardziej znanym jest chyba to w ruinach, tam łatwo trafić spytawszy o drogę w Titanium. Nikt jednak nie sporządził mapy owych tuneli i nikt też nie zna ich historii. Poruszanie się w nich nie należy do najłatwiejszych - ci, którzy wyszli stąd cało mówią, że praktycznie niemożliwe jest wyjście tam, gdzie się zamierzało, a i samo znalezienie jakiegokolwiek wyjścia wymaga dużego szczęścia. O wiele łatwiej mają tu jednak istoty o doskonałej orientacji w terenie i potrafiące widzieć w ciemnościach. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 06:42 PM Garet Jax Leżałeś długi czas nieprzytomny. Kiedy się ocknąłeś, wysoko nad sobą ujrzałeś prześwit słonecznego światła. Otaczały cię wilgotne skały, mogłeś iść przygarbiony jedynie w przód lub w tył, obie strony jednak spowite były w ciemności. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 06:57 PM He? pomyślałem zamroczony. Znów wlazłem do jakieś dziury, ech... Wstałem powoli. Rozejrzałem się wokół odpruwając pasek materiału z płaszcza. Owinąłem nim głowę by zatamować sączącą się krew. Jako, że nie miałem innego wyjścia podpaliłem iskrą z krzemieni pochodnie. Trzymając ją w lewej ręce, a w prawej miecz poszedłem do przodu. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 07:05 PM Korytarz ciągnął się i ciągnął. Miałeś wrażenie, że przeszedłeś już pół krainy, a nie było po drodze żadnej odnogi, nic. Z drugiej strony, niebezpieczeństw też nie spotkałeś. Zrobiłeś się głodny. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 07:07 PM Zjadłem kolejną porcję jedzenia. Nie za dużo już zostało pomyślałem smętnie. Mogłem spać wszędzie, chodzić w łachmanach, nie kąpać się z kilka tygodni, ale jeść trzeba. Po posiłku ruszyłem dalej. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 07:15 PM W końcu przed tobą pojawiło się rozwidlenie. Do wyboru miałeś trzy drogi. Jedna zdawała się prowadzić pod górę, jedna w dół, a jedna biegła dalej prosto, na równi z tą, którą przyszedłeś. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 07:18 PM Zatrzymałem się rozmyślając. Nie miałem zielonego pojęcia dokąd pójść. Czytałem pewną książkę, o jakimś pierścieniu, w której była taka sama sytuacja... Gdzie oni poszli... Wiem! W górę. Z tym postanowieniem ruszyłem drogą do góry. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 07:26 PM //Masz szczęście, że klasykę czytasz, za nieznajomość tej lektury czeka śmierć ;p// Nie mogłeś trafniej wybrać drogi - po krótkim marszu poczułeś zbawienny powiew wiatru, ogień zatańczył na pochodni. Chwilę później, choć daleko, ujrzałeś snop światła. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 07:29 PM Promień światła wzbudził we mnie nadzieję, która przemieniła się na chwilę w beztroskę. Pragnąłem biec do światła. Jednak czujność wzięła górę. Szedłem dalej ostrożnie. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 08:25 PM Kawałek przed tobą spadł na ziemię z trzaskiem kawał skały, pod który wbiegł byś, gdyby nie rozsądek. Gdy jednak byłeś już u samego wyjścia, zagrodził ci je wielki niedźwiedź. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 08:50 PM //Balrog XD\\ Zmęczony ranami oraz drogom zaatakowałem od razu. Spróbowałem ciąć niedźwiedzia po głowie. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 08:57 PM Niedźwiedź nawet nie zaatakował, ciąłeś go bez problemu zostawiając podłużną ranę na jego pysku. Ku twemu zdziwieniu niedźwiedź upadł do tyłu, zmieniając się w piękną, młodą kobietę o kasztanowych włosach. Dyszała ciężko patrząc na ciebie z przestrachem, trzymając się za rozpłataną przez ciebie twarz. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 09:03 PM Walnąłem się mocno otwartą dłonią w twarz. No nie... Podszedłem do kobiety znów drąc swój płaszcz i przykładając materiał do jej ran mówiąc: -Przepraszam bardzo, ale jestem zdenerwowany tym tunelem oraz ranami i... -chciałem powiedzieć coś jeszcze, ale za bardzo kuło mnie w piersi. Muszę znaleźć jakiś dom, wieś, miasto. RE: Sieć korytarzy - Tifts - 09-16-2009 09:19 PM Kobieta przez chwilę jeszcze bała się ciebie, jednak pozwoliła, byś zajął się jej ranami. Po jakimś czasie odezwała się melodyjnym głosem: -Już się przyzwyczaiłam, tu, w okolicy Titanium ludzie wiecznie mnie prześladują, ty sam pewnie sprzedasz mnie jako niewolnice, ale już nie mam siły uciekać. - westchnęła. RE: Sieć korytarzy - Garet Jax - 09-16-2009 09:23 PM Uśmiechnąłem się mimo woli. Tak... na pewno... Wzruszyłem ramionami lekko się pochylając by ból był mniejszy. -I tak nie miałbym siły ciebie ciągnąć... Jestem Garet Jax -powiedziałem po krótkiej przerwie. Usiadłem na ziemi. - Wpadłem do tych tuneli z Lidaru. Wiesz gdzie wychodzi to wyjście? I czy umiesz leczyć? |