Latus
Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Printable Version

+- Latus (http://tifts.webd.pl/forum)
+-- Forum: Świat (/forumdisplay.php?fid=11)
+--- Forum: Titanium (/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Thread: Karczma "Pod Żelazną Ręką" (/showthread.php?tid=20)

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-08-2009 07:29 PM

Mężczyzna spojrzał na ciebie nieprzytomnym wzrokiem. Zrozumiałeś, że jest tak pijany, że chodzenie na pewno byłoby dla niego problemem nie do pokonania. Odpowiedział ci czkając:
-Tit... anium, stolyca kraynybrprrrrum. - mówił coś jeszcze, jednak był to niezrozumiały bełkot.



RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-08-2009 07:42 PM

Stolica.... stolica... muszę uważać, nikt nie może dowiedzieć się kim jestem....
Odpycham pijaka, mocnym, zdecydowanym ruchem i ruszam powoli ku barmanowi by uzyskać jakieś lepsze informacje


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-08-2009 07:46 PM

Barman również nie wygląda na trzeźwego, jednak jeszcze daleko mu do twojego poprzedniego rozmówcy. Patrzy na ciebie nieprzyjaznym wzrokiem.
-Czego?



RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-09-2009 08:16 AM

Durny człowieczek
Powiedziałem, patrząc się prosto w oczy pijanemu człowieczkowi:
-Godoj gdzie da się tutaj zarobić jakieś pieniądze, szybko!


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-09-2009 07:10 PM

Karczmarz spojrzał na ciebie nieprzyjemnie. Wyglądał jakby chciał powiedzieć coś niemiłego, jednak ugryzł się w język.
-Jak mi przyprowadzisz zbitego do nieprzytomności bandytę, co to mi zapasy podkrada, dostaniesz 50 sztuk złota.



RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-09-2009 07:49 PM

Pomoc dla nędznego człowieka... ehh...
-Gdzie go znajdę ?
Odpowiadam głośnym rykiem, uderzając pięścią w ladę z takim impetem że kilka kufli podskakuje.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-09-2009 08:55 PM

-Nadasz się... - mruknął pod nosem. - Dziś wieczorem na pewno także przyjdzie - zaczaj się w mojej piwnicy, prawdopodobnie wejdzie przez okno. Pamiętaj tylko, że chcę go żywego.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-09-2009 09:01 PM

Zobaczymy cwaniaczku...
Wyduszam przez zaciśnięte zęby:
-Przyjdź w nocy do piwnicy, bynde z nim tam czekoł. Dzie ta piwnica ?


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-09-2009 09:16 PM

Karczmarz obojętnie wskazał otwarte drzwi, w nich ujrzałeś schody.
-Tylko sam nic nie kradnij. - rzekł pod nosem, jakby w obawie, by cię nie zdenerwować.



RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-09-2009 09:25 PM

Ruszam powoli w stronę drzwi, wciąż obserwując podpitego Karczmarza. Schodzę, trochę po omacku, solidnymi kamiennymi schodami i...


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-09-2009 10:50 PM

Wkraczasz do zatęchłej piwnicy, pełnej beczek, worów i skrzyń. Wszędzie czujesz wilgoć i nieprzyjemny zapach. Przez małe okienko tuż nad ziemią zauważasz zachodzące słońce. Najlepszą kryjówkę stanowi skrzynia na przeciw okna, jednak jeżeli się za nią schowasz sam ograniczysz swoją widoczność.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-10-2009 01:10 PM

Skrzywiłem się od wstrętnego zapachu piwnicy, jednak grymas szybko przeszedł w uśmiech na myśl o walce. Patrzę przez chwilę na zachodzące słońce:
Kolejny dzień...
Poprawiam bandaże na rękach i dobywam caestus'a. Wkładam go na prawą dłoń, chwile siłując się z paskiem. Wyjmuje z plecaka ochraniacze nad przedramiona i rzucam go w kąt. Powoli zakładam solidny pancerz, dokładnie go zapinając. Moje źrenice lekko zwężają się a oczy zdają się emanować lekką czerwoną mgiełką.
Chowam się za skrzynią wytężając słuch w nadejściu na oczekiwanego gościa.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-10-2009 02:21 PM

Długi czas nic się nie działo. Po kilku godzinach twą uwagę przykuła jedynie przemykająca się nieopodal mysz. Chwilę potem jednak usłyszałeś jak ktoś mocuje się z jednym z worków.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - dragosani - 09-10-2009 03:39 PM

Czas zacząć bal
Wychodzę powoli z kryjówki ze słowami:
-Witaj, wiem kim jesteś, może chciałbyś zarobić trochę złota ?
Cały czas zbliżam się do ledwo widocznej w mroku postaci.


RE: Karczma "Pod Żelazną Ręką" - Tifts - 09-10-2009 04:01 PM

Postać krzyknęła w pierwszej chwili i upuściła niesiony worek, jednak na twoje słowa zamiast uciekać przystanęła zaciekawiona.
-Zależy od jego ilości... - odpowiedział ci męski głos. Należał do chudej sylwetki, niższej od ciebie, na pewno nie był groźnym przeciwnikiem, przynajmniej pod względem fizycznym.