11-23-2009, 07:33 PM
11-23-2009, 08:49 PM
Nie sądzę, żeby drobna zmiana w mechanice dużo dała. :/ Chyba lepiej ludzi "zbalansować" bardziej fabularnie, niż "+5 do Szybkości po Chodniku". I należy ograniczyć lotusów i dekanów, a nie podciągać ludzi?
Na przykład: dać dekanom i lotusom, coś co ograniczyłoby możliwość używania magii. Na przykład dekani mogliby się stawać coraz bardziej "zwierzęcy" - tyle, że w tym wypadku egzekwowałby to MG, nie gracz. Chodzi tu raczej o wygląd niż o charakter. Np. po zbyt intensywnym korzystaniu z "czegośtam" widoczne pozostaną, dajmy na to wilcze kły. Co znowu może się odbić na nietolerancji przez środowisko.
Ci, którzy przesadzaliby ostro, mieliby problem chociażby z wejściem do Titanium. itp.
Na przykład: dać dekanom i lotusom, coś co ograniczyłoby możliwość używania magii. Na przykład dekani mogliby się stawać coraz bardziej "zwierzęcy" - tyle, że w tym wypadku egzekwowałby to MG, nie gracz. Chodzi tu raczej o wygląd niż o charakter. Np. po zbyt intensywnym korzystaniu z "czegośtam" widoczne pozostaną, dajmy na to wilcze kły. Co znowu może się odbić na nietolerancji przez środowisko.
Ci, którzy przesadzaliby ostro, mieliby problem chociażby z wejściem do Titanium. itp.
11-23-2009, 09:26 PM
prędzej dekani mogliby używać swoich mocy bez kontroli np w przypadku utraty koncentracji, panowania nad sobą itp. Ale taki zabieg nie pasuje mi do lotosów...
11-24-2009, 08:09 AM
może zrobić takie źródła magii, tzn lotosi mogą sobie czarować, ale każdy z nich mógłby posiadać kryształ zawierający energię magiczną, czyli lotosi by rzucali czary, ale przez energię z kryształów. W wielu miejscach w świecie Latusa można by postawić specjalne miejsca, w których doładowywało się te kryształy. Wielu też by na te kryształy polowało z uwagi na możliwość umagicznienia ekwipunku kryształami.
11-24-2009, 01:58 PM
Dobry pomysł - jestem za. ^^ Magia lotosów pochodziłaby z "czegoś" - w różnych miejscach - dajmy na to ważnych historycznie dla lotosów, można by było je "doładować".
To dodało by też nowy "ficzer" do PBFa, czyli namiastkę "craftingu", gracze (np. ludzie, albo wszyscy), mogliby przekuwać/przerabiać ekwipunek używając tych kryształów i na przykład rudy stali, czy czegoś innego.
To dodało by też nowy "ficzer" do PBFa, czyli namiastkę "craftingu", gracze (np. ludzie, albo wszyscy), mogliby przekuwać/przerabiać ekwipunek używając tych kryształów i na przykład rudy stali, czy czegoś innego.
11-24-2009, 05:55 PM
Tak... Kryształy to dobry pomysł. Jestem za ! A więc jak mam rozumieć Lotosi będą czerpać energię z kryształów które mogą w razie czego naładowac w jakichś specjalnych miejscach o różnych wartościach np. historycznych ? Dla mnie bomba ;p Będzie to też dobre dla ludzi ( i może Dekanów xd ) którzy z tych kryształów coś robią... Tylko co ;p ? Ja myślę że do robienia z nich czegoś w rodzaju amuletów które działają nieco ochronnie. Na przykład chronią w znacznej mierze przed pociskami różnego kalibru... To dopakowało by trochę ludzi
Pomysł Mirabelle z udoskonaleniem rzeczy też jest dobry ^^ Ewentualnie mam jeszcze jeden pomysł. Ludzie będą znali recepturę wyrabiania z kryształów owych broni o niezwykłej mocy
Nie wiem jakiej ale jakiejś napewno xd Ale żeby Dekani jej nie ukradli to można by zrobić że ludzie w stosunku do kryształów działają instynktownie, genetycznie robią te bronie. Coś ich wstrzymuje do przelania receptury na papier 
Pomysł Mirabelle z udoskonaleniem rzeczy też jest dobry ^^ Ewentualnie mam jeszcze jeden pomysł. Ludzie będą znali recepturę wyrabiania z kryształów owych broni o niezwykłej mocy
Nie wiem jakiej ale jakiejś napewno xd Ale żeby Dekani jej nie ukradli to można by zrobić że ludzie w stosunku do kryształów działają instynktownie, genetycznie robią te bronie. Coś ich wstrzymuje do przelania receptury na papier 
11-24-2009, 06:00 PM
Dobra, widzę to wszystko, czuję, wiem co tam włożyć od siebie - wszystko rozplanowane i tak będzie. Ale za jakiś czas, w weekend może. Bo to dużo poprawiania tekstów jest.
11-24-2009, 06:02 PM
Ja jestem przeciw
To mi zalatuje tymi rożnymi głupimi gierkami co trzeba wysyłać sms żeby dostać jakieś popitolone smocze, magiczne kryształy, aby kupić jakies normalne wyposazenie czy cos.
W sumie wydaje mi się dość głupi- Lotosi którzy żyli w zgodzie z natura, zwierzętami itp nagle zaczęliby wydobywać kryształy by wzmocnić się w magii.
To mi zalatuje tymi rożnymi głupimi gierkami co trzeba wysyłać sms żeby dostać jakieś popitolone smocze, magiczne kryształy, aby kupić jakies normalne wyposazenie czy cos.
W sumie wydaje mi się dość głupi- Lotosi którzy żyli w zgodzie z natura, zwierzętami itp nagle zaczęliby wydobywać kryształy by wzmocnić się w magii.
11-24-2009, 06:05 PM
Kryształy moim zdaniem byłyby "stworzone" z jakiejśc energii przy narodzinach Lotosa na przykład. Że każdy z nich ma swój kamień o tych samych jednak właściwościach. Te kamienie można używać w celach magicznych a potem jak wyczerpią nieco moc, uzupełnić energię w mistycznych miejscach. Może tak ?
11-24-2009, 06:16 PM
Czyli ludzie nie mogą wg twojego pomysłu używać magii, a co by się stało jakby ktoś zniszczył taki kryształ lotosowi? Czy już nie mógłby czarować? Czy niewolnicy przy urodzeniu tez by go dostawali?
Ja bym zrobił to tak jesli nie pasuje wam to co jest już wymyślone:
magia pochodzi od woli(np chcemy rzucić fireballa) lotosa(czy innej rasy) co jest potęgowane przez inteligencje(dzięki, której możemy poznać lepsze czary o większej mocy) + inkantacja ewentualnie przekaźnik mocy w postaci laski, różdżki, kryształu, oka traszki czy czego tam chcecie.
Ja bym zrobił to tak jesli nie pasuje wam to co jest już wymyślone:
magia pochodzi od woli(np chcemy rzucić fireballa) lotosa(czy innej rasy) co jest potęgowane przez inteligencje(dzięki, której możemy poznać lepsze czary o większej mocy) + inkantacja ewentualnie przekaźnik mocy w postaci laski, różdżki, kryształu, oka traszki czy czego tam chcecie.
11-24-2009, 06:23 PM
Każdy lotos miałby własny kryształ, jakoś rozwiązałbym to, że takiego nie mają niewolnicy. Są im odbierane? A może zwyczajnie nie każdy lotos ma taki kryształ, tylko ten, który ma tzw "duże zdolności magiczne"? Zastąpiłoby to tą cechę. Po zniszczeniu traciłby np jedną z 2 magii. A taki kryształ mógłby sobie odnowić.... jakoś. Albo i nie, pomyślę. I lotos używałby swej magii tak, jak się jej używa i teraz, jednak czerpiąc moc z kryształu. Człowiek ni dekan, nie potrafiliby go wykorzystać, jednak wtopiony w broń/amulet/etc nadawałby specjalnych właściwości. Miecz z kryształem ognia mógłby rozpalać się płomieniem, amulet z kryształem wody mógłby dodawać jakąś tam obronę.
Takie rozwiązanie pośrednie moim zdaniem ;]
Takie rozwiązanie pośrednie moim zdaniem ;]
11-24-2009, 07:15 PM
no i oto chodziło, małym uniedogodnieniem dla innych niż lotos ras będzie brak własnej magii, co można nadrobić tworząc z owego kryształu przedmiot rzucający określony czar określoną ilość razy
11-25-2009, 05:08 PM
No, może być...
Chociaż ja bym wolał z tymi kryształowymi zdolnościami jak mówił Tif... Tylko że raczej te kamienie dawałyby broni, a raczej użytkownikowi trzymającemu ową broń, niezwykłe umiejętności typu niezwykła siła czy możliwość nagłego wyrzucenia z dłoni kuli ognia. Tak jak Garet powiedział, określoną ilość razy 
Chociaż ja bym wolał z tymi kryształowymi zdolnościami jak mówił Tif... Tylko że raczej te kamienie dawałyby broni, a raczej użytkownikowi trzymającemu ową broń, niezwykłe umiejętności typu niezwykła siła czy możliwość nagłego wyrzucenia z dłoni kuli ognia. Tak jak Garet powiedział, określoną ilość razy 
11-26-2009, 10:19 AM
Ludzie również mogliby czarować, tak jak jest teraz. Ale brak kryształów tłumaczyłby dlaczego są w magii słabsi. A co jeśli ludzie mogliby wykorzystywać kryształy lotosów, tak jak oni sami?
Rozpoczęłaby się istna pogoń za tymi kryształami. Ich ceny byłyby niebotyczne, stałyby się marzeniem każdego ludzkiego czarodzieja. To by dało też nowe możliwości nie-magicznym postaciom. Raz: przerabiany ekwipunek (chociaż, z tymi "fireballami, rzucanymi ileśtam razy" bym się wstrzymała), dwa: tzw. "łowcy kryształów" - ludzie, którzy zawodowo polowaliby na wolnych lotosów, by zdobyć ich kryształy.
Co do niewolników - również przy ich narodzinach tworzyłby się kryształ, ale byłby od razu zabierany przez ludzi. Niewolnicy lotosi staliby się nie tylko tanią siłą roboczą, ale ludzie praktycznie zaczęliby ich hodować, dla kryształów. Co z kolei w końcu mogłoby doprowadzić do ich buntów itp., itp.
A ulepszanie przedmiotów polecam rozwiązać tak: każdy lotos ma TAKI SAM kryształ nie nasączony jakimś specjalnym żywiołem. Po prostu "magiczny" - esencja magiczna. Człowiek może go zacząć używać, jako "wzmacniacza" magicznego, lub ulepszyć ekwipunek, na przykład magiczne ostrze miecza mogłoby być ostrzejsze i znacznie lżejsze niż zwykłe - stalowe. Pistolety ludzkie - (zamiast prochu mogłyby dajmy na to: sproszkowany kryształ
) zwiększać zasięg, siłę strzału, szybkostrzelność itp.
Tego typu rozwiązania można mnożyć, niemal do każdej broni.
Ale nie sądzę, żeby po ulepszeniu jakiegoś ostrza można by było od razu czarować. :]
PS: oczywiście to tylko moje sugestie.
Rozpoczęłaby się istna pogoń za tymi kryształami. Ich ceny byłyby niebotyczne, stałyby się marzeniem każdego ludzkiego czarodzieja. To by dało też nowe możliwości nie-magicznym postaciom. Raz: przerabiany ekwipunek (chociaż, z tymi "fireballami, rzucanymi ileśtam razy" bym się wstrzymała), dwa: tzw. "łowcy kryształów" - ludzie, którzy zawodowo polowaliby na wolnych lotosów, by zdobyć ich kryształy.
Co do niewolników - również przy ich narodzinach tworzyłby się kryształ, ale byłby od razu zabierany przez ludzi. Niewolnicy lotosi staliby się nie tylko tanią siłą roboczą, ale ludzie praktycznie zaczęliby ich hodować, dla kryształów. Co z kolei w końcu mogłoby doprowadzić do ich buntów itp., itp.
A ulepszanie przedmiotów polecam rozwiązać tak: każdy lotos ma TAKI SAM kryształ nie nasączony jakimś specjalnym żywiołem. Po prostu "magiczny" - esencja magiczna. Człowiek może go zacząć używać, jako "wzmacniacza" magicznego, lub ulepszyć ekwipunek, na przykład magiczne ostrze miecza mogłoby być ostrzejsze i znacznie lżejsze niż zwykłe - stalowe. Pistolety ludzkie - (zamiast prochu mogłyby dajmy na to: sproszkowany kryształ
) zwiększać zasięg, siłę strzału, szybkostrzelność itp.Tego typu rozwiązania można mnożyć, niemal do każdej broni.
Ale nie sądzę, żeby po ulepszeniu jakiegoś ostrza można by było od razu czarować. :]
PS: oczywiście to tylko moje sugestie.

11-26-2009, 03:34 PM
No dobra... Twoja sugestia lepsza XD Nie chodziło mi o określoną liczbę firebolli ;p tylko o to że można użyć to z bliżej nieokreśloną liczbę razy ( zależy oczywiście np. od wielkości czy tam mocy kuli ). Reszta to moim zdaniem tak powinna być jak Mirabelle napisała o_O'