Latus

Full Version: Miasta
You're currently viewing a stripped down version of our content. View the full version with proper formatting.
Miasta w krainie Latus:

Titanium
[Image: Titanium.jpg]
Największe miasto w całej krainie, przez ludzi nazywane jej stolicą. Prawie niemożliwe jest spotkać tu przedstawiciela lotosów, nawet jeśli jakiś tu jest, to na pewno dobrze się ukrywa. I nic dziwnego - w tym mieście nie są mile widziani. Niemal wszyscy mieszkańcy dumnie zwą siebie naturalnymi wrogami "plugawych zmiennokształtnych" (przy czym nie odróżniają lotosów od dekanów). Łatwo znaleźć grupę, która właśnie wybiera się na polowanie, nie tylko na zwykłe zwierzęta. Najczęściej zbierają się w karczmie "Pod żelazną ręką", która cieszy się ogromną popularnością. Spotkać w niej można wielu podróżnych, a jeżeli szukamy kogoś do bardziej nielegalnych rozrywek na pewno nie będziemy mieli problemów ze znalezieniem takiej osoby. Jest to mekka wszelkich złodziei i bandytów, z powodu dużego zaludnienia i ciasnych, ciemnych uliczek. Na bazarze dostaniemy praktycznie każdy rodzaj broni białej oraz łuków, kusz i tym podobnych. Życie lotosa, który przypadkiem lub specjalnie zawita do tego miasta, nie jest łatwe. Jeżeli tylko pozwoli komuś odkryć swoją naturę, może być pewien, iż długo nie pożyje. Zdrajcą zostanie nazwany każdy człowiek, który zostanie posądzony o kontakty ze zmiennokształtnymi. Ci z kolei nawet w swojej ludzkiej skórze nie mogą czuć się całkiem bezpieczni. To w tym mieście pojawiają się pierwsi ludzie, potrafiący wykryć istoty magiczne. Niekoniecznie jednak są oni wrogo nastawieni... Takie osoby są ponadprzeciętnie inteligentne (a inteligencja w tym mieście na najwyższym poziomie nie stoi), więc najczęściej nie zdradzają lotosów w momencie, w którym ich ujrzą. Wolą raczej polować na nich w pojedynkę, aby podnosić swoje zdolności, lub proponują im najróżniejsze układy. Można śmiało powiedzieć, że nikt w tym mieście nie zna historii krainy, oficjalna wersja głosi, że ludzie są prawowitymi władcami tej ziemi, i od wieków wybijają "plugawą rasę", co powinno się czynić do skutku. Nad tym wszystkim rzekomo panuje król Tyrion III, który jednak nieczęsto pokazuje się poza swoim zamkiem, więc na pierwszy rzut oka wielu stwierdza, że panuje tu anarchia.
W Titanium znajduje się port, choć korzysta się z niego raczej podczas wypraw.

Hausken
[Image: Hausken.jpg]
Hausken jest zupełnie inne niż Titanium. Żyją w nim głównie lotosi, choć nie odmawiają schronienia ludziom o dobrym sercu. Z pozoru spokojne miasto, czy raczej osada, z łagodnymi mieszkańcami zmienia się nie do poznania w przypadku zagrożenia. Przez tyle lat walk z ludźmi wielu lotosów żyjących tutaj doszło do perfekcji w magii ofensywnej, dzięki czemu nawet ludzie z Titanium nie są na tyle głupi, aby przypuszczać atak na Hausken. Zresztą oba miasta leżą praktycznie na przeciwległych końcach krainy, Titanium na zachodzie, Hausken na południowym wschodzie. Miasta nie otaczają mury, lecz skomplikowane bariery magiczne, nałożone nawet na rzekę, wyznaczającą naturalną zachodnią granicę. Do środka można się dostać jedynie przez wyraźnie oznaczone miejsce zwane bramą, wyjść można w każdym miejscu. Wewnątrz panuje atmosfera bezpieczeństwa i nikt nie ukrywa swoich mocy. Lecz jeżeli zaczniesz się awanturować czy nawet zagrażać bezpieczeństwu miasta zostaniesz natychmiast rozbrojony i wygnany z osady. Ci o czystym sercu znajdą tu wspaniałą atmosferę i odpoczną, jak nigdy w życiu, wśród drzew i śpiewu ptaków. Miasto to jest kolebką wszelkich magów (nawet magowie ludzcy pobierają tu nauki), choć równie popularnym zawodem są bardowie czy aktorzy. W samym centrum miasta-osady znajduje się nieco większy od pozostałych budynków "zamek" (a raczej większa chata), w którym obecnie urzęduje król Derill XVI wraz ze swoją małżonką Leną. Ich władza polega na utrzymywaniu pokoju oraz rozwiązywaniu problemów zgłaszanych przez mieszkańców. Para królewska to lotosi o największych zdolnościach magicznych.

Polverness
[Image: Polverness.jpg]
Polverness leży nieco na północ od Titanium. Jest to niewielkie miasto, tak naprawdę jest to właściwie tylko mały fort, którego mieszkańcy nie przywiązują uwagi do wyszukanych ozdób. Większość ludzi z "zewnątrz" nazywa Polverness zamkiem, czy nawet budynkiem. Nieliczni ludzie, którzy tu żyją są nieco niżsi od przeciętnych przedstawicieli tej rasy, lotosi raczej nie zatrzymują się w tu na długo. Można tu znaleźć oberżę "Pod Mokrym Prochem" (o atmosferze, która sprawia, że zawsze jest przeludniona), kilka mieszkań i bazar a to wszystko otoczone murem. Nic więcej, nie ma tutaj nawet władzy. Jednak to właśnie bazar, a raczej niezwykły produkt, jaki można na nim kupić, jest tym co przyciąga tutaj przyjezdnych. Można tutaj znaleźć naprawdę wielką kolekcję przydatnych przedmiotów, jednak to nie to jest znakiem rozpoznawczym Polverness. To proch przyciąga uwagę, a także czyni je kolebką alchemików. To położone na Jeziorze Czarnym (nieprzypadkowo zresztą) "miasto" jest jedynym, w którym wynaleziono ten "magiczny proszek", jak dumnie zwą go mieszkańcy (choć w rzeczywistości nic wspólnego z magią nie ma). Niestety jako że proch został wynaleziony dopiero niedawno, nie jest on do końca skuteczny w rękach innych niż ludzkie - tylko oni opanowali władanie nim. Jednak wiele rodzajów magii potrafi się przed nim bronić, a kupując jego marną jakość nigdy nie możemy być pewni, że nie wybuchnie nam w rękach, czy w naszym pistolecie... A kupując jego dobrą jakość, nigdy nie możemy być pewni, że kupujemy jego dobrą jakość... No chyba, że mamy wprawne oko i znamy się na rzeczy.

Midon
[Image: Midon.jpg]
Midon to miasto jakich wiele w Latusie, jednak różni się od innych tym, że leży w samym centrum krainy. Schronienie w nim znajdują zarówno ludzie, jak i lotosi, którzy na tych terenach koegzystują ze sobą od setek lat. To tutaj zbierają się największe grupy łowców smoków, do których należą obie rasy. Miasto to jest także dobrze znane podróżnikom, gdyż przebiega przez nie Główny Szlak. Ci, którzy chcą ominąć osadę muszą obejść Jezioro Środkowe, na którym ona leży. Midon jest dość spore i zaludnione, więc można tutaj spotkać najróżniejsze osoby. Dużą popularnością cieszy się karczma "Pod Srebrnołuskim Wężem", w której stale odbywają się jakieś bójki. W Middon nie można czuć się specjalnie bezpiecznie, z powodu wielu ciemnych alejek. Mimo wszystko ma swój klimat, a także pozwala wypocząć zarówno ludziom jak i lotosom, bez żadnych uprzedzeń. Co wcale nie znaczy, że nie trzeba mieć się na baczności. Na uwagę zasługuje także wysoka jakość opieki medycznej. W Midon mieszają się wszelakie kultury, co nadaje miastu niezwykłej atmosfery.

Wszystkie grafiki by Vlaed
Reference URL's