Zanim dam swoje pozwolę sobie skomentować Mirabelle ;]
Grająca dziewczyna - podobno marzenie każdego informatyka

Pozdrów chłopaka ;]
Black Betty <3 Wykonania Spiderbait nie znałem, fajne ^^
Dziewczyno błagam Cię... ja bym raczej się zastanawiał czy jest ktokolwiek, kto nie kojarzy filmu "Masz wiadomość" -.- Setki razy w TV było.
Gierce:
1.UT <3 w kolejności ut2k4>ut>ut3 (2k3 w ogóle nie powinno istnieć, to jest jakiś wstęp do 2k4 -.-) Strasznie ubóstwiam serię, z chęcią pogram ;]
2.Robin Hood Legenda Sherwood!

Nie wiem czemu, ale mnie jakoś wsysa.
3.Mirrors Edge - mimo braku otwartości
4.PoP SoT, doskonały, dusza wojownika całkowicie zraziła mnie do serii.
5.Fahrenheit... <3
6.Assassins Creed - mimo jakże wkurw... denerwującej dwuwarstwowej fabuły, kocham tą giercę.
7.LotR RotK - przeszedłem na 100% tak z 9 razy O_o
8.Ostatnio Borderlands, choć umieszczanie go na moim top 10 jest nieco ryzykowne, bo jeszcze nie jestem zbyt daleko, to jednak wydaje mi się strasznie miodne.
9.GTA IV za wolność.
10.Neverhood za klimat ;] Ex aequo dopisałbym jeszcze tutaj Machinarium.
Wykonawcy:
1.Yellowcard
2.Nickelback
3.Linkin Park
4.Bo Burnham - mistrz świata, polecam tym nielicznym szprechającym całkiem dobrze po angielsku.
5.Tenacious D ;]
6.Sunrise Avenue
7.Katie Melua <3
8.Matchbox Twenty
9.Bon Jovi
10.Jon Lajoie
i dużo Aerosmithów, ACDC, Alice in Chains, Black Sabbath i innych Metallic ;]
Filmy:
1.Definitywnie trylogia LotRa
2.Slumdog
3.I am Legend
4.The Bucket List
5.Seria Gwiezdnych Wojen
6.Trylogia Matrixów
7.Cube, ale tylko pierwszy
8.The Butterfly Effect, ale tylko pierwszy
9.Koty nie tańczą - musiałem to tu zamieścić, ulubiony film dzieciństwa

10.Requiem for a Dream
I setka innych, które w rzeczywistości upchałbym w tą 10 też jakby się dało
Księgi:
1.Definitywnie trylogia LotRa
2.Biały Bim Czarne Ucho
3.Seria Dziedzictwo (Eragon i reszta)
4.Seria Potterów
5....no i właśnie. Pochłonąłem setki, jeśli nie tysiące książek, ale niewiele z nich zapamiętałem na zawsze, tak jak powyższe. Nigdy nie czytałem Wiedźmina, to wstyd, ale zamierzam. A tak to jakoś strasznie krytyczny jestem, a moje lektury jeszcze do niedawna to były brane kilka książek z brzegu z bibliotecznego działu "dla młodzieży" i niespecjalnie przywiązywałem uwagę do tego, by przeczytać coś wybitnego, ot tak się odprężałem czytając banalne tytuły. No i teraz muszę nadrabiać zaległości, co skutecznie utrudnia mi szkoła narzucając lektury ;]. Nie mogę przez to skończyć Boskiej Komedii Dantego, którą chciałem przeczytać, a po jej skończeniu Wiedźmin... moja lista jeszcze się kiedyś rozrośnie ;]